Spór sądowy giganta trwał 13 lat. "Strony zapomniały, o co się sądzą"
"Biznes Klasa" to program Money.pl na You Tube, w którym Łukasz Kijek rozmawia z założycielami największych polskich firm. Ma on swoją premierą w każdą niedzielę o godzinie 20. A gościem ostatniego odcinka był Krzysztof Pawiński, założyciel grupy Maspex, która ma 15 miliardów złotych rocznych przychodów. Jednym z tematów były bariery, które nie pozwalają rozwijać się polskim firmo. - Nasza biegunka legislacyjna przewyższa tę unijną, a unijna to jest w czubie światowym. Nasze prawo do sądu stało się iluzoryczne. Mówię o naszych sporach gospodarczych. Dlaczego? Bo strony już zapomniały, o co się sądzą. Oczywiście, można dowodzić sprawiedliwość poprzez amnezję, ale chyba to nie tak powinno wyglądać. Nie odnoszę się do spraw karnych, tam te wrażliwości są inne, ale kiedy my w biznesie sądzimy się o pieniądze, o rozliczenia, to dla nas czas rozpatrywania sporu gospodarczego jest tak samo ważny, jak jakość jego rozstrzygnięcia - mówił Pawiński. Prezes Maspexu przytoczył przykład sporu, który właśnie zakończył ugodą, sprawa trwała aż 13 lat. - W sprawach gospodarczych trzeba dowozić, tam trzeba rozstrzygać, tam się ma dziać, tam ma być przemiał. Jakość rozstrzygnięcia sądowego w następnych instancjach można poprawić, ale czas, który upłynie, żeby go wydać, nigdy nie jest do odwrócenia. Sami sobie czynimy w wielu obszarach krzywdę - dodaje Pawiński.
Jestem szefem obszaru biznes i finanse w Wirtualnej Polsce, w tym serwisu money.pl. Prowadzę również program "Biznes Klasa" na YouTube (+100 tys. subskrypcji) oraz jestem laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od ponad piętnastu lat, wcześniej prowadziłem programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz byłem szefem serwisu Next.gazeta.pl oraz newsroomu Gazeta.pl.