Procedura nadmiernego deficytu. Minister składa ważną deklarację

- Polska gospodarka rośnie, dzięki temu będą większe wpływy podatkowe i nie ma mowy o jakimkolwiek cięciu wydatków, w szczególności społecznych - powiedział PAP w czwartek minister finansów Andrzej Domański, odnosząc się do przyjętego przez KE polskiego planu wychodzenia z nadmiernego deficytu.

Krosno, 28.11.2024. Minister finansów Andrzej Domański przed konferencją prasową w siedzibie PANS w Krośnie, 28 bm. Minister Andrzej Domański jest z wizytą na Podkarpaciu. (mr) PAP/Darek DelmanowiczMinister finansów Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Darek Delmanowicz

Komisja Europejska zgodziła się na polski plan wychodzenia z deficytu, chociaż Polska planuje ograniczać lukę w budżecie nierównomiernie. Jak ustaliła PAP, jest to bonus od KE za wysiłek Polski związany z wydatkami na wojsko.

"Nie ma mowy o jakimkolwiek cięciu wydatków"

Domański pytany był przez PAP, czy plan zaakceptowany przez KE oznacza ograniczenie wydatków.

Absolutnie o żadnym ograniczeniu wydatków nie ma mowy - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

PiS może stracić 75 mln zł. "Sami sobie zgotowaliśmy ten los"

- Polska gospodarka rozwija się coraz szybciej. Przypomnę, że w zeszłym roku wzrost gospodarczy wynosił 0 proc. W tym roku będziemy blisko 3 proc., w przyszłym blisko 4 proc. Dzięki temu będziemy generować również więcej wpływów podatkowych. Więc absolutnie o żadnym ograniczeniu wydatków nie ma mowy - podkreślił.

Minister przypomniał, że KE nie tylko pozytywnie zaopiniowała złożony przez rząd plan budżetowo-strukturalny, ale uwzględniła w nim "duży wysiłek fiskalny związany z finansowaniem obrony narodowej".

Domański zaznaczył, że w przyszłym roku wydatki na obronę narodową wyniosą łącznie 4,7 proc. PKB.

Procedura nadmiernego deficytu została uruchomiona wobec Polski i siedmiu innych krajów członkowskich ze względu na wykraczający poza unijne reguły deficyt. W ramach tej procedury polski rząd zobowiązał się do obniżenia deficytu budżetowego do poziomu 3 proc. PKB, zgodnie z zapisami traktatów UE, w ciągu czterech lat.

Procedura nadmiernego deficytu. Jest zielone światło

Komisja Europejska we wtorek zaproponowała dwie rekomendacje dotyczące Polski. Zaleciła krajom członkowskim w Radzie UE zaakceptowanie tzw. średniookresowego planu budżetowego przyjętego przez polski rząd i wysłanego do Brukseli w październiku.

Druga rekomendacja wobec Polski dotyczy samej procedury nadmiernego deficytu. KE również zaleciła krajom członkowskim przyjęcie zaproponowanej przez polski rząd ścieżki wychodzenia z deficytu (stolice są zaangażowane w kontrolowanie budżetów narodowych, niejako pilnując same siebie).

Gdy ministrowie zaakceptują polskie założenia, resort finansów będzie zobowiązany do składania półrocznych raportów do Komisji. Pierwsze takie sprawozdanie ma zostać złożone w kwietniu 2025 r.

Jak dowiedziała się PAP od źródeł w UE, Komisja Europejska zaakceptowała polski plan pomimo odstępstw od założeń, bo wzięła pod uwagę zwiększone wydatki Polski na inwestycje obronne. Zgodnie z szacunkami KE w 2025 r. wzrosną one o 0,25 proc. PKB. Wydatki te są brane pod uwagę jako dodatkowe czynniki "łagodzące" i "uelastyczniające" podejście KE do cięć w budżecie.

O uwzględnienie wydatków na obronność przy szacowaniu deficytu zabiegał polski rząd.

Bruksela uwzględniła również współfinansowanie przez Polskę projektów z funduszy unijnych oraz wydatki na inwestycje realizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Tu z kolei założony wzrost wydatków wyniesienie odpowiednio o 0,03 proc. i 0,16 proc. PKB.

Polski plan zakłada redukcję deficytu poniżej ustanowionego w traktacie poziomu 3 proc. PKB w 2028 r. Oznacza to, że Polska może wyjść z procedury nadmiernego deficytu w 2029 r., po zrealizowaniu planu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych