Profesjonalne maseczki. "Powinno się wprowadzić ceny urządowe"

Profesjonalne środki osobistej ochrony powinny być w zakresie finansów każdego Polaka. Dlatego - jak tłumaczy prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, prof. Andrzej Matyja - warto wprowadzić ceny urzędowe.

Maseczki ochronne. Powinny być w tej samej, niskiej cenie?Maseczki ochronne. Powinny być w tej samej, niskiej cenie?
Źródło zdjęć: © Unsplash.com

Rząd zawęził materiału do zasłaniania nosa i ust do profesjonalnych maseczek i przyłbic, ale używanych razem z maseczami. Zdaniem prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej to dobry pomysł. Trzeba jednak - jak tłumaczy - zadbać o jeden szczegół.

- Od dawna mówiliśmy, że przyłbice to pseudoobrona. Należy wrócić do masek profesjonalnych, które spełniają wymogi filtrujące - powiedział w Radiu Zet prof. Andrzej Matyja.

- Kiedy wprowadza się nakaz noszenia właściwych masek filtrujących, to powinno się równocześnie zabezpieczyć możliwość nabycia takich maseczek, bo części społeczeństwa nie stać na to, by kupić taką profesjonalną maseczkę - zaznaczył.

Co to oznacza? Profesor rekomenduje w ten sposób, aby wprowadzić urzędowe ceny na wspomniane wyroby.

Przypomnijmy, resort zdrowia rekomenduje używanie maseczek chirurgicznych i filtrujących (np. FFP2 czy N95). Mogą to być także maseczki bawełniane lub jednorazowe.

Podatki w Polsce. "Czas obniżyć opodatkowanie ludzi najmniej zarabiających"

Wybrane dla Ciebie