Projekt prezydenta poczeka. Sejm wstrzymuje prace
Sejm nie zajmie się na najbliższym posiedzeniu prezydenckim projektem ustawy o tzw. polskim SAFE 0 proc. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że projekt nie będzie procedowany do czasu zakończenia prac nad ustawą dotyczącą unijnego programu SAFE.
Jak przekazał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, parlament nie zajmie się jednak projektem podczas najbliższego posiedzenia.
Nie będziemy procedowali ustawy zgłoszonej przez pana prezydenta, do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą, która została do pana prezydenta skierowana – powiedział.
- Dlaczego? Dlatego, że pan prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje - stwierdził. - Dosyć obłudy w tej sprawie. Jeżeli pan zawetuje, to niech pan powie polskiemu wojsku. Niech pan powie to Polkom i Polakom, że wertuje pan 185 mld złotych, które można wykorzystać w trybie natychmiastowym - dodał.
Czarzasty odniósł się także do szczegółów prezydenckiego projektu, który trafił już do Sejmu, wskazując na sposób jego finansowania.
Podstawowym źródłem finansowania tej ustawy jest przyszły zysk Narodowego Banku Polskiego. Chcę państwa poinformować, że Narodowy Bank Polski na dziś posiada 100 miliardów skumulowanej straty. Jeżeli zysk jakikolwiek zostanie wypracowany, to o tym zysku zostaniemy poinformowani w grudniu tego roku. Więc te zyski nie będą przeznaczone na uzbrojenie jutro, pojutrze, w kwietniu, ani w maju. W grudniu będziemy wiedzieli, czy jest zysk, czy go nie ma – powiedział marszałek Sejmu.
"Jesteśmy w szczęśliwej sytuacji". Mówi, jak będzie wyglądało życie naszych wnuków
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim
We wtorek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie poświęcone finansowaniu inwestycji obronnych. Uczestniczyli w nim m.in. prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, prezes NBP Adam Glapiński, wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Jednym z tematów rozmów była propozycja tzw. "polskiego SAFE 0 proc.". Według prezydenta rozwiązanie to miałoby stanowić alternatywę dla unijnego programu SAFE.
Po spotkaniu szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że do Sejmu trafił projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który ma realizować tę koncepcję.
Rząd zakłada, że Polska może być największym beneficjentem unijnego programu SAFE. Według szacunków kraj mógłby skorzystać z około 43,7 mld euro, czyli blisko 200 mld zł, w formie korzystnie oprocentowanych pożyczek przeznaczonych na inwestycje w obronność.
Według deklaracji rządu około 89 proc. tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone m.in. na potrzeby wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.
Prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji w sprawie ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca.