Przedsiębiorca odbudował kładki po powodzi. Za własne pieniądze

Firma Nowak-Mosty odbudowała na własny koszt w Lądku-Zdroju dwie kładki piesze zniszczone w trakcie wrześniowej powodzi. Oficjalne oddanie przepraw do użytku miało miejsce tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Prace naprawcze trwały ponad 3 tygodnie.

kładka Lądek-ZdrójPrzedsiębiorca odbudował kładki po powodzi. Za własne pieniądze
Źródło zdjęć: © Facebook | Nowak-Mosty
oprac.  AS

O symbolicznym otwarciu kładek firma z Dąbrowy Górniczej poinformowała w mediach społecznościowych. Wydarzenie zgromadziło dużą liczbę uczestników, wśród których byli mieszkańcy, samorządowcy i pracownicy firmy Nowak-Mosty.

Prezes zarządu Władysław Nowak podziękował przy okazji innym prywatnym przedsiębiorstwom, biorącym udział w odbudowie. - Dołączyły do nas również firmy AP Chemie, która bezpłatnie przekazała niezbędną chemię budowlaną oraz Krak-Inż, która przy sprzyjających warunkach pogodowych bezpłatnie wykona na obiektach nawierzchnio-izolacje! - czytamy we wpisie.

"Prace na dwóch kładkach trwały ponad trzy tygodnie i objęły reprofilację betonów na uszkodzonych przęsłach i konstrukcji, zabezpieczenie antykorozyjne dźwigarów stalowych i betonu, wylanie nowych nawierzchni i montaż poręczy" - pisze serwis 25klodzko.pl.

Straty po powodzi

15 września powódź spowodowała znaczne zniszczenia w Lądku-Zdroju. W ciągu miesiąca usunięto tysiące ton odpadów, które były kierowane do miejsc specjalizujących się w selektywnej zbiórce śmieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od pracy w McDonald's do właściciela Legii Warszawa - Dariusz Mioduski w Biznes Klasie

Burmistrz Tomasz Nowicki poinformował w październiku Polską Agencję Prasową (PAP), że Lądek-Zdrój otrzymał pomoc od wielu samorządów. Wsparcie finansowe różni się skalą - od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych. Środki te mają być przeznaczone między innymi na budowę nowych mieszkań komunalnych.

Oszacowano, że straty w zakresie mienia prywatnego i publicznego na obszarze gminy mogą sięgać miliarda złotych. Nowicki zaznaczył również, iż wydarzenia związane z powodzią powinny prowadzić do wprowadzenia zmian systemowych w zarządzaniu kryzysowym.

Wybrane dla Ciebie
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura