Przez epidemię spada przestępczość. Tak twierdzi policja. "Statystyki nie są i nie będą prawdziwe"

Monitoring, kłódki na bramach i czujna "straż sąsiedzka" - tak Polacy bronią się przed złodziejami. Choć według policji w czasie epidemii liczba przestępstw kryminalnych spadła, to część sprawców wykorzystuje koronawirusową rzeczywistość. - Możliwe, że przestępczość nieco spadła, ale wie pan jak jest ze statystykami - mówi nam jeden z funkcjonariuszy.

Według policji epidemia powstrzymała część kryminalistów.
Źródło zdjęć: © Śląska policja | Policja
Marcin Łukasik

Trwa epidemia. Spadła aktywność Polaków, spadła też przestępczość kryminalna. Według policyjnych danych z pierwszej połowy marca, czyli czasu, gdy w Polsce zaczęło masowo przybywać chorych, zarówno kradzieży, jak i włamań było dwa razy mniej niż w tym samym czasie ubiegłego roku.

Część przestępców najwyraźniej również wystraszyła się koronawirusa i postanowiła zawiesić swoją działalność. Tak można wnioskować na podstawie oficjalnych informacji, które przekazuje policja. Nie oznacza to jednak, że wszyscy kryminaliści zrobili sobie wakacje od procederu.

"Słuchajcie, w nocy sprzed domu skradziono sąsiadce auto. Policja twierdzi, że nie był to jedyny przypadek. Wiele wskazuje na to, że to jakaś zorganizowana akcja" – napisał użytkownik na forum warszawskiej dzielnicy Wawer.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

"Na monitoringu w miejscach, gdzie dochodziło do kradzieży widać czerwonego golfa z przyciemnianymi szybami. Ewidentnie stoi za tym jedna ekipa. Dziwne, że policja nie może ich namierzyć" – odpisał inny użytkownik.

Dziwnie i niedziwne. Ciężko bowiem oczekiwać, aby funkcjonariusze byli w stanie wytropić każdego przestępcą w sytuacji, gdy wielu z nich – wg KGP chodzi nawet o 20 tys. mundurowych – zostało oddelegowanych do pilnowania "porządku na ulicach". Chodzi m.in. o sprawdzanie tego, czy osoby poddane kwarantannie przestrzegają jej, czy ludzie nie gromadzą się, czy noszą maseczki. Takie warunki to idealny czas dla niezłomnych kryminalistów, aby poczuli się bezkarnie.

- Czy przestępczość spadła? Wygląda na to, że jest pewien spadek, ale wie pan jak jest ze statystykami. One nigdy nie były i nigdy nie będą prawdziwe. Statystyki prowadzi się po to, aby pokazać, że coś się robi, że jest wynik. Jednak to, co się podaje do wiadomości publicznej, a to co się dzieje naprawdę to często dwie różne rzeczy – przyznaje nam anonimowo funkcjonariusz zajmujący się przestępczością samochodową.

W efekcie wielu obywateli zaczęło ochraniać się na własną rękę, Na warszawskim Wawrze zaczęto montować bramy i kłódki, z kolei na Ursynowie "straż sąsiedzka" zaczęła wzajemnie ostrzegać się przed próbami wyłudzeń na wnuczka.

Obraz
© money.pl | money.pl

Na tym nie koniec. Jak informuje Komenda Głowna Policji, do ofensywy przeszli oszuści, którzy próbują wykorzystać sytuację z koronawirusem. Pojawiają się przestępstwa dotyczące np. wyłudzeń pieniędzy na rzekomą walkę z epidemią. Chodzi o różnego rodzaju zbiórki za którymi stoi działalność przestępcza. Ale na tym nie koniec.

"Policjanci przestrzegają przed nieuczciwymi zachowaniami osób, które wykorzystując epidemię koronawirusa oferują do sprzedaży środki mające rzekomo cudowne właściwości i zwalczające wirusa. Oferują je w internecie lub podszywają się pod instytucje i organizacje mające na celu zwalczanie i zapobieganie szerzeniu się wirusa czy też zajmujące się jego leczeniem. Nie dajmy się oszukać" – przestrzega policja w komunikacie.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca