Putin żąda rozwiązania problemów z paliwem. "To kura znosząca złote jajka"

Z powodu wewnętrznych niedoborów Rosja zawiesiła eksport paliw. Po tej decyzji ceny na giełdzie znacznie spadły. Teraz dyktator Władimir Putin liczy na zdecydowane działania rządu w tej sprawie. Możliwe jest dwukrotne zwiększenie cła.

VELIKY NOVGOROD, RUSSIA - SEPTEMBER 21: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin delivers a speech during the State Council's Presidium on September 21, 2023 in Veliky Novgorod, Russia. President Putin is having a one-day trip to northwestern region of Veliky Novgord oblast. (Photo by Contributor/Getty Images)Władimir Putin jest wściekły z powodu problemów na rynku paliw (Photo by Contributor/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
oprac.  PBE

Władimir Putin wezwał swój rząd i rosyjskich producentów ropy naftowej, żeby wspólnie rozwiązali kwestie dostaw paliw i podatków od ropy naftowej. Minął tydzień, gdy rząd niespodziewanie nałożył zakaz eksportu benzyny i oleju napędowego.

Sam Putin wspomniał w środę podczas spotkania z przedstawicielami władzy, że "firmy chcą zmaksymalizować swoje zyski poprzez eksport". Bloomberg zwraca uwagę, że przywódca Federacji Rosyjskiej nawiązał w tym kontekście do "najlepszych praktyk" w innych branżach np. w eksporcie nawozów. Dlatego dyktator zażądał lepszej reakcji w kontekście przemysłu naftowego. - To kura znosząca złote jajka - oświadczył.

Ceny paliw w górę

Dyktator nawiązał też do bezpośrednich skutków zakazu eksportu paliw. Chodzi o skok wzrost cen w kraju, a sama branża jest w największym kryzysie od pięciu lat.

"Wyższe międzynarodowe ceny ropy naftowej i słabszy rubel skłoniły rosyjskich producentów do wysyłania większej ilości paliwa na eksport, ograniczając przepływy krajowe. Jednocześnie, w celu zmniejszenia wydatków budżetowych w związku z wojną na Ukrainie, rząd zmniejszył o połowę dotacje wypłacane rafineriom na dostawy do nabywców w kraju" - przypomina agencja Bloomberga.

Jednak ceny w kraju nadal rosły, a w marcu zaplanowano wybory prezydenckie. Dlatego podjęto decyzję o zakazie eksportu paliw silnikowych. Zakaz potrwa do odwołania.

Wicepremier Aleksander Nowak zapowiedział, że możliwe jest dwukrotne zwiększenie cła na eksport dla firm, które nie produkują własnego paliwa, ale eksportują ilości zakupione na rynku krajowym.

- Moglibyśmy nałożyć zaporowo wysokie cło, podnieść je do 50 tys. rubli"za tonę z 20 ty.s rubli obecnie - dodał Nowak.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"