Ukraińcy w Polsce. NBP: oto co może się stać po zawarciu pokoju

W 2025 r. w Polsce planowało zostać 51 proc. migrantów przedwojennych z Ukrainy i 24 proc. uchodźców, w obu przypadkach o 3 punkty proc. więcej rok do roku - wynika z badania NBP. Hipotetyczny pokój w Ukrainie nie powinien wpłynąć na decyzje większości imigrantów sprzed wojny. Na ich decyzje największy wpływ ma rynek pracy - wskazuje bank.

Polska - manifestacje wsparcia dla Ukrainy
26.02.2022 Sopot Protest przeciwko agresji Rosji na Ukraine  Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER
Wojciech Strozyk/REPORTERW 2025 r. w Polsce planowało zostać 51 proc. migrantów przedwojennych z Ukrainy
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"W 2025 r. nieznacznie wzrósł odsetek imigrantów deklarujących chęć pozostania na stałe w Polsce (o 3 pkt proc.). Ponad połowa uchodźców nie miała sprecyzowanych planów. W 2025 r. plany pozostania na stałe w Polsce miało 51 proc. imigrantów przedwojennych (wobec 48 proc. w 2024 r.) i 24 proc. uchodźców (wobec 21 proc. w 2024 r.)" - informuje NBP.

Zdecydowana większość uchodźców miała problemy z odpowiedzią na pytanie (o dalsze plany - red.; 56 proc.). Niepewność utrzymywała się także wśród imigrantów przedwojennych (37 proc.). Z perspektywy od 2022 r. widać, że pomimo upływającego czasu proporcje odpowiedzi są bardzo stabilne. Deklaracje dotyczące szybkiego powrotu na Ukrainę były w 2023 r. stosunkowo częste wśród uchodźców (7 proc. odpowiedzi), a obecnie zarówno wśród imigrantów przedwojennych, jak i uchodźców, jest to margines (2 proc. odpowiedzi) - wskazuje bank centralny.

Dom modułowy gotowy w 3 dni. Sprawdzamy, ile kosztuje budowa

Deklaracje dotyczące pozostania w Polsce na stałe są pozytywnie skorelowane z dobrą znajomością języka polskiego.

  • Wśród imigrantów przedwojennych znających dobrze język polski 55 proc. deklaruje pozostanie w Polsce na stałe (wobec 27-28 proc. z gorszą znajomością języka polskiego).
  • Wśród uchodźców dobrze znających język polski 31-34 proc. (zależnie od płci) deklarowało pozostanie w Polsce na stałe.
  • Wśród uchodźców słabiej znających język było to 14-18 proc.
Istnieją duże różnice pomiędzy możliwościami znalezienia dobrze płatnej i stabilnej pracy w dużych aglomeracjach miejskich a takimi możliwościami w mniejszych ośrodkach, co prawdopodobnie przekłada się na plany imigrantów dotyczące pozostania w Polsce na stałe. Są one zdecydowanie częstsze wśród imigrantów, którzy mieszkają w miastach wojewódzkich, niż wśród osób mieszkających poza nimi - wskazuje w raporcie NBP.

Różnica ta jest szczególnie wyraźna wśród imigrantów, którzy przyjechali do Polski przed wojną. W przypadku imigrantów przedwojennych mieszkających w miastach wojewódzkich odsetek chcących pozostać w Polsce na stałe wynosił 54 proc., natomiast wśród mieszkających poza aglomeracjami 44 proc.

Najczęściej chęć pozostania w Polsce deklarowali mężczyźni, którzy przyjechali z dziećmi lub z całymi rodzinami.

Imigracja do Polski spowodowana pełnoskalową wojną w Ukrainie była przyczyną napływu do Polski głównie kobiet i dzieci. Tymczasem badania ankietowe wskazują, że to kobiety rzadziej deklarują, że chciałyby zostać w Polsce na stałe, niezależnie od tego, czy są uchodźczyniami, czy też przyjechały do Polski wcześniej. Mężczyźni, zwłaszcza przebywający w Polsce z dziećmi, wyraźnie częściej deklarują chęć pozostania nad Wisłą.

Jak zawarcie pokoju może wpłynąć na plany Ukraińców

Zawarcie pokoju w Ukrainie nie powinno wpłynąć na decyzje większości imigrantów przedwojennych i jest trudne do oceny jeśli chodzi o uchodźców - wynika z analizy NBP.

"Ponad 50 proc. imigrantów przedwojennych oceniło, że zawarcie pokoju w Ukrainie nie będzie wpływać na ich plany życiowe, podobnego zadania było 24 proc. uchodźców. Ponad 40 proc. uchodźców nie miało zdania, co zrobi w takiej sytuacji. Osoby deklarujące konkretne działania były zatem w mniejszości w obu grupach" - czytamy.

Wśród uchodźców podobnie liczne były grupy wybierające skrajnie różne reakcje na hipotetyczne zawarcie pokoju. Powrót do Ukrainy oraz odpowiedź "zostanę dłużej w Polsce" deklarowało po ok. 13-14 proc. uchodźców.

"O ile motywacja dotycząca powrotu do Ukrainy w takiej sytuacji jest jasna, to deklarację dłuższego pobytu w Polsce można wiązać z oczekiwaniem łatwiejszego łączenia rodzin na emigracji po ustaniu działań wojennych. W podobny sposób można interpretować wyższy odsetek imigrantów przedwojennych deklarujących pozostanie dłużej w Polsce po hipotetycznym zawarciu pokoju niż tych, którzy rozważają w takiej sytuacji powrót do Ukrainy" - tłumaczy bank.

Około 5 proc. imigrantów zakłada, że po zawarciu pokoju będzie spędzać czas zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie, natomiast 4 proc. respondentów deklarowało, że ściągnie rodzinę z Ukrainy do Polski.

O pozostaniu w Polsce decydują warunki ma rynku pracy

O chęci pozostania w Polsce w największym stopniu decydują czynniki związane z rynkiem pracy.

Podobnie jak w 2024 r. dwoma najczęstszymi odpowiedziami na pytanie o czynniki mogące wpływać na przedłużenie pobytu w Polsce były: możliwość utrzymania siebie i rodziny (44 proc.) oraz satysfakcjonująca praca (38 proc.).

W porównaniu z sytuacją rok wcześniej możliwość utrzymania siebie i rodziny była wybierana nieco rzadziej (w 2024 r. było to ponad 48 proc. wskazań). Natomiast nieco częściej wskazywano satysfakcjonującą pracę (w 2024 r. było to 35 proc. odpowiedzi). Również nieco częściej (zwłaszcza wśród imigrantów przedwojennych) wskazywano przyjazd innych członków rodziny z Ukrainy jako zdarzenie, które wpłynęłoby na pozostanie w Polsce dłużej.

Raport przedstawia wyniki ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród imigrantów z Ukrainy w okresie od 7 kwietnia do 20 czerwca 2025 r.

Wybrane dla Ciebie
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl