Reaktywacja Nord Stream? Media: rząd Niemiec zdeterminowany

Rząd w Berlinie dąży do powstrzymania wszelkich prób inwestorów zmierzających do reaktywacji gazociągu Nord Stream, którym Niemcy sprowadzały tani gaz z Rosji - poinformował brytyjski dziennik "Financial Times", powołując się na niemieckie ministerstwo gospodarki.

Nord StreamRząd w Berlinie dąży do powstrzymania wszelkich prób inwestorów zmierzających do reaktywacji gazociągu Nord Stream
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

Jak zauważył dziennik, rząd w Berlinie nie ma obecnie kontroli nad magistralą Nord Stream, aby zapobiec zmianom własnościowym w spółce mającej siedzibę w Szwajcarii. Gdyby gazociągi miały zostać reaktywowane, Berlin byłby jedynie odpowiedzialny za przyznanie certyfikat technicznego - zauważyła brytyjska gazeta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spór o dom jednorodzinny z 30 pokojami. Deweloper: to jest normalna inwestycja

W marcu "FT" donosił, że Matthias Warnig, były oficer Stasi w czasach NRD i przyjaciel przywódcy Rosji Władimira Putina, który do 2023 r. kierował spółką Nord Stream 2 AG, był pomysłodawcą prac nad wznowieniem funkcjonowania gazociągu. Do zakupu Nord Stream 2 próbował przekonać niemiecki resort gospodarki również amerykański inwestor Stephen Lynch.

Jak dodał w piątek "FT", Lynch "wierzy, że pewnego dnia Europa będzie gotowa do ponownego zakupu rosyjskiego gazu".

Pojawiające się ostatnio plany reaktywacji gazociągu Nord Stream wywołały w Niemczech debatę na temat złagodzenia wysokich cen energii i pomocy zmagającemu się z trudnościami niemieckiemu przemysłowi - napisał "FT".

Poparcie dla taniego rosyjskiego gazu wyraża m.in. skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) oraz część polityków CDU i SPD.

Niemcy chcą zakończenia importu energii z Rosji

Rząd Niemiec popiera jednak stopniowe zakończenie importu energii z Rosji do UE, podkreślając kwestie niezależności energetycznej i bezpieczeństwa. Na początku czerwca kanclerz Friedrich Merz ocenił, że rosyjsko-niemiecki gazociąg Nord Stream 2 był błędem.

Rosja pompowała gaz z Syberii do Niemiec i innych krajów europejskich gazociągiem Nord Stream do czasu wstrzymania dostaw. Nord Stream 2 nie został uruchomiony z powodu rosyjskiego ataku na Ukrainę. Rury zostały uszkodzone przez eksplozje we wrześniu 2022 roku.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl