Reforma więziennictwa. Projekt trafił do konsultacji

Resort sprawiedliwości chce zmian w systemie więziennictwa. Reforma ma prowadzić do usprawnienia działania zakładów karnych, m.in. rozwijając dozór elektroniczny, czy rozszerzając możliwości pracy więźniów. Zlikwidowane mają zostać także przywileje w korzystaniu przez skazanych z systemu opieki zdrowotnej.

Włodawa. Więzień zabił drugiego taboretem / foto ilustracyjneWłodawa. Więzień zabił drugiego taboretem / foto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Waszczuk

Jak informują autorzy reformy, do jej najważniejszych elementów należą: rozszerzenie pracy więźniów, rozwój dozoru elektronicznego, koniec z ignorowaniem kary więzienia, likwidacja przywilejów w korzystaniu przez skazanych z opieki zdrowotnej, wzmocnienie bezpieczeństwa w zakładach karnych, lepsze wyszkolenie i skuteczność Służby Więziennej.

W ubiegłym tygodniu założenia reformy przedstawił na konferencji prasowej m.in. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak podkreślił, proponowane zmiany przełożą się na "znaczne poprawienie bezpieczeństwa Polaków".

Z kolei wiceminister sprawiedliwości Marcin Woś ocenił, że dzięki nowym przepisom polskie więziennictwo wejdzie na kolejny szczebel.

Pracodawca dowie się, czy jesteś zaszczepiony. "To ułatwi funkcjonowanie na rynku"

Wewnętrzna "policja" w SW

Proponowane zmiany zakładają m.in. powołanie Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. Do zadań tej jednostki będzie należało rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępczości popełnianej przez osadzonych, funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej.

Nowy inspektorat ma wykrywać też przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu popełniane na szkodę Służby Więziennej przez osoby niebędące jej pracownikami.

Zgodnie z projektem szef tej jednostki będzie powoływany przez Ministra Sprawiedliwości. Po ewentualnym wykryciu przestępstwa szef Inspektoratu Wewnętrznego SW będzie zawiadamiał organy ścigania.

Praca więźniów

Proponowana reforma przewiduje też rozszerzenie pracy więźniów. W ramach poszerzenia możliwości pracy skazani będą mogli odpracować niespłacone grzywny. Według resortu sprawiedliwości nowe regulacje mają też umożliwić szybkie włączenie skazanych do udziału w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, co pozwoli na wsparcie służb ratunkowych.

Zmiany przewidują też poszerzenie i usprawnienie stosowania dozoru elektronicznego dla sprawców lżejszych przestępstw.

- Działające w zakładach karnych komisje penitencjarne zyskają upoważnienie do wydawania zezwoleń na odbywanie kary pozbawienia wolności w Systemie Dozoru Elektronicznego skazanym, którzy rozpoczęli odbywanie kary nieprzekraczającej 4 miesiące. Przyspieszy to rozpatrywanie wniosków i odciąży sądy, które obecnie się tym zajmują. W przypadku więźniów skazanych na dłuższe kary, ostatnie pół roku pobytu w zakładzie karnym skazany będzie mógł odbyć w SDE. Pozwoli to kontrolować wdrożenie się skazanych do życia na wolności - czytamy w komunikacie ministerstwa.

Inne ze zmian zakładają, że skazany zostanie natychmiast doprowadzony do zakładu karnego przez policję bez uprzedniego wezwania przez sąd, a jeśli sprawca będzie się ukrywał, to jego wizerunek trafi do specjalnego rejestru i wysłany będzie za nim internetowy list gończy.

Według resortu rozwiązania te mają doprowadzić do ukrócenia plagi uchylania się od zasądzonej kary więzienia. Zgodnie z projektem sędziowie przy rozpatrywaniu wniosków o przedterminowe zwolnienie będą mieli też obowiązek brania pod uwagę, czy ktoś uchylał się od odbycia kary.

Lekarze w więzieniach

Proponowana reforma wprowadza też zasadę udzielania świadczeń zdrowotnym więźniom z zachowaniem reguł obowiązujących wszystkich pacjentów. Autorzy projektu zwrócili uwagę, że pozbawieni wolności kierowani są do lekarzy, w tym specjalistów, poza kolejnością i systemem świadczeń zdrowotnych.

Według MS nie ma żadnego uzasadnienia, by korzystali ze służby zdrowia na lepszych warunkach niż ogół Polaków objętych powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym.

Wybrane dla Ciebie