Trwa ładowanie...
bDKjivuJ

Notowania

Przejdź na

Rekomensaty za prąd przepadły. Minister klimatu o sposobach na obniżenie rachunków

- W ręce Polaków oddaliśmy dwa programy: „Mój prąd” i „Czyste powietrze” – to są realne sposoby na to, by obniżać rachunki za prąd – powiedział w programie „Newsroom” Michał Kurtyka, szef resortu klimatu. - Jeśli mówimy o cenach energii w Polsce, to musimy pamiętać, że na nią w ponad 60 proc. składa się koszt ogrzewania. Termomodernizacja, pompa ciepła to sposoby na obniżenie kosztów, a do tego potrzebne są środki z budżetu unijnego.

Tranksrypcja:Jako mieszkaniec tego kraju boję się o to, ile będzie koszto...
rozwiń
energia w związku z tym, że trzeba będzie przejść z węgla na przykład odnawialne źródła energii. Ile mnie to będzie kosztowało panie ministrze?
Dzisiaj mamy system ETS, czyli system handlu emisjami, który obciąża wysokoemisyjne
przedsiębiorstwa kosztami uprawnień do emisji, czyli im więcej emitujemy, tym
więcej płacimy. Więc pierwszą drogą i pierwszym sposobem na to, żeby obniżać te
koszty, jest obniżanie emisji. Natomiast od przyszłego roku również zacznie funkcjonować fundusz
modernizacyjny. Kilkadziesiąt miliardów złotych, które będzie nakierowane na to, aby
wesprzeć transformacje klimatyczną polskich przedsiębiorstw. I mówimy tutaj tylko i wyłącznie o instrumencie, który nie
jest skorelowany z budżetem. W obszarze budżetu mamy do czynienia z jeszcze większymi środkami. Teraz
idea jest taka, że z jednej strony chcemy inwestować w nowe zeroemisyjne źródła, tutaj widzimy ogromny
sukces takich programów jak "Mój prąd", Polacy chcą tej czystszej, zielonej energii.
Chcemy ograniczać rachunki za energię domowe i, o ile pierwszy
gigawat fotowoltaiki to w Polsce było 8 lat, to ostatni to już tylko 8 miesięcy, ale
to, co było bardzo ważne, co było przedmiotem bardzo intensywnych prac na tym szczycie, to było zrównoważenie
dwóch obszarów funkcjonowania rks-u. Bo powiedziałem o jednym, to znaczy o obciążeniu przedsiębiorstw, natomiast ETS
ma jeszcze drugą stronę, to znaczy wpływy do budżetu państwa. Bo ten system jest w taki sposób skonstruowany, że to
budżet państwa uzyskuje uprawnienia do emisji, które może następnie przekazywać na aukcje. Innymi
słowy środki, które z tego spływają, są również tymi środkami, które gwarantują
nam możliwość przeprowadzenia tej transformacji w warunkach polskich. To jest gwarancja sprawiedliwości
tej transformacji, wsparcia najuboższych, wsparcia regionów, które są szczególnie dotknięte,
ale też budowy nowych zeroemisyjnych mocy po to właśnie, aby stworzyć nowy system,
który będzie mniej emisyjny. Ja to rozumiem panie ministrze, ale z całym szacunkiem trochę z mojej perspektywy brzmi to jak
zaklęcia i pojęcia abstrakcyjne. Budżet państwa, przedsiębiorstwa, wsparcie najuboższych - to są hasła. Ja bym chciał się dowiedzieć, czy
ja będę płacił mniej, czy więcej na rachunku, jeśli chodzi o energię elektryczną. Bo wie pan, były już obietnice rządowe
dotyczące tego, że będą rekompensaty podwyżek cen energii elektrycznej. Płacę więcej i rekompensaty nie widziałem. Jak
będzie w przyszłości? Mamy
specyficzną sytuację oczywiście związaną z pandemią, która spowodowała,
że bardzo mocno te ceny energii zostały - na nie wpływ miały bodźce
zewnętrzne. Mamy w Polsce dużo mniejsze zużycie w tym roku energii niż mieliśmy w poprzednich latach i
to wpływa również na to, że te ceny, jeżeli chodzi o hurt, nie będą musiały być tak duże. Natomiast,
jeżeli chodzi o wpływ porozumienia, bo to rozumiem takie jest pana pytanie, i konkluzji unijnych,
to musimy pamiętać, że to nie jest tak, że konkluzje unijne się przekładają
bezpośrednio na akty prawne. Mamy jeszcze kolejny etap, w którym się
umówiliśmy, że będziemy rozmawiać z państwami unijnymi na kolejnym szczycie po to, żeby właśnie zdefiniować
jakie mają być wytyczne, która komisja europejska ma szczegółowo przyjąć do tych aktów prawnych, co do których nie
omówiliśmy ich na tej radzie. A omówiliśmy już bardzo dużo elementów, między innymi ochronę polskiego przemysłu, ochronę przemysłów energochłonnych.
Jasne, panie ministrze, ja to wszystko rozumiem, ale wciąż próbuję zrozumieć
czy z mojej perspektywy, perspektywy polskiego obywatela, ceny prądu będą wyższe i czy ja zapłacę więcej za prąd. Odpowiedź
na to pytanie zależy w dużej mierze, i rosnącej mierze, od naszej własnej aktywności. To znaczy tak:
my przekazujemy dla Polaków do ich dyspozycji taki instrument jakim jest "Mój prąd" czy "Czyste powietrze".
To są sposoby na to, żeby ograniczać rachunki za prąd. I teraz posiadanie
środków, które jesteśmy w stanie przeznaczyć na to, aby te instrumenty dobrze zadziały, to jest dla nas
bardzo istotny element odpowiedzi na pana pytania. Natomiast, jeżeli mówimy o cenach energii w ogóle,
pamiętajmy, że znaczna część kosztów energii, jakie my ponosimy jako Polacy, to koszty ogrzewania. W związku z tym
bardzo nam zależy na tym, żeby obniżyć właśnie te koszty, to jest ponad 60% rachunków za energię, które
pan również płaci, najprawdopodobniej jako statystyczny mieszkaniec naszego kraju, to będą właśnie koszty za
ogrzewanie. Czyli termomodernizacja domu, czyli pompa ciepła, czyli fotowoltaika - to są sposoby na to, żeby te
koszty obniżyć, a do potrzebne nam są pieniądze budżetu unijnego.
20 reakcji
0
0
20
Podziel się
Komentarze (20)
16-12-2020
Kenaj
Czyli, tak jak zawsze, dużo się nagadał, a w sumie wystarczyło tylko krótko - NIE będzie żadnych dopłat dla gospodarstw domowych do wzrastających kosztów energii, a to CO...Czytaj całość
zobacz więcej komentarzy (20)
bDKjivuV
KOMENTARZE
(20)
Kenaj
3 miesiące temu
Czyli, tak jak zawsze, dużo się nagadał, a w sumie wystarczyło tylko krótko - NIE będzie żadnych dopłat dla gospodarstw domowych do wzrastających kosztów energii, a to CO obiecywał niejaki Sasin to były kolejne bajki. Tyle i ĄŻ tyle, ot co cały PiS!
Dziadek
3 miesiące temu
I właśnie tak się robi wyborców w bambusa , a to 5 dla zwierząt a to rekompensaty a to aborcja i więcej podatków ale dla nich na podwyżki wystarczyło.Zlodzieje z pisu.
Xxl
3 miesiące temu
logiczne. Mydlenie oczu przed wyborami a potem jak zwykle kich a. Po co ktoś podwyżki robi zeby kasę ściągnąć, a frajerzy niech placa. Ulgi przed wyborami się zapowiada a naiwniaki na pis głosują.
bDKjivvn
kłamczych
3 miesiące temu
Obiecywał przed wyborami a teraz już jest po wyborach więc tamte obietnice już nieważne. Teraz sasin może znowu obiecywać bo znowu jest przed wyborami.
polak
3 miesiące temu
chcieliśmy dudę no to mamy w nowym roku same podwyżki
...
Następna strona