Rosja składa ofertę Trumpowi. "Putin zadzwonił do mnie i zaproponował pomoc z Iranem"

Donald Trump ostro ocenił sytuację na Bliskim Wschodzie, zarzucając Izraelowi i Iranowi brak kontroli nad konfliktem. Prezydent USA zapowiedział natychmiastową interwencję w celu przywrócenia rozejmu.

Donald Trump i Władimir PutinDonald Trump i Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images | Getty Images
Przemysław Ciszak

Prezydent USA Donald Trump poinformował we wtorek, że przywódca Rosji Władimir Putin zadzwonił do niego i zaproponował mu pomoc z Iranem. Amerykański przywódca zapowiedział, że najpewniej spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na szczycie NATO w Hadze.

- Chciałbym zobaczyć porozumienie z Rosją - powiedział, odnosząc się do wojny w Ukrainie. - Jak wiecie, Władimir zadzwonił do mnie. Powiedział: czy mogę ci pomóc z Iranem? Powiedziałem, że nie, nie potrzebuję pomocy z Iranem. Potrzebuję pomocy z tobą. I mam nadzieję, że zawrzemy porozumienie z Rosją, bo to hańba. Sześć tysięcy żołnierzy zginęło w ubiegłym tygodniu - podkreślił prezydent USA, cytowany przez FOX News.

Prezydent zapewnił w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie Air Force One, w drodze na szczyt NATO w Hadze, że nie chce zmiany reżimu w Iranie, ponieważ mogłoby do doprowadzić do chaosu - podała agencja Reutera.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pożyczaliśmy pieniądze od pracowników - oto historia Oshee -Dariusz Gałęzewski w Biznes Klasie

Trump przyznał, że Hiszpania "jest problemem", jeśli chodzi o wydatki zbrojeniowe. Kraj ten w ostatnich miesiącach bardzo niechętnie podchodził do propozycji przeznaczania 5 proc. PKB na obronność. Hiszpański premier Pedro Sanchez był za to konsekwentnie krytykowany przez Waszyngton.

Trump zrugał Iran i Izrael

Podczas rozmowy z dziennikarzami Donald Trump wyraził niezadowolenie z przebiegu rozejmu między Izraelem a Iranem. Jak podała NewsUkraine, prezydent USA stwierdził, że obie strony tracą panowanie nad sytuacją i nie potrafią zakończyć walk.

Trump skrytykował Izrael za naruszenie ustaleń tuż po ogłoszeniu rozejmu. Według niego, izraelskie siły przeprowadziły zmasowany atak bombowy, co spotkało się z jego dezaprobatą. Prezydent zapowiedział natychmiastowe działania dyplomatyczne.

W ostatnich dniach doszło do wymiany ciosów: Izrael uderzył w cele powiązane z irańskim programem nuklearnym, a Iran odpowiedział atakiem na amerykańską bazę w Katarze. Mimo ogłoszenia rozejmu, Izrael zgłosił kolejne ostrzały ze strony Iranu.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl