Rosja zapędzona w kozi róg. Urzędnicy obawiają się zależności od Chin

Wysocy rangą rosyjscy urzędnicy już 10 miesięcy temu wyrażali obawy dotyczące ryzyka zbytniego uzależnienia Rosji od chińskich technologii - pisze Bloomberg opierając się na nieopublikowanej wcześniej notatce rosyjskiego Ministerstwa Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu.

MOSCOW, RUSSIA - MARCH 21:  (RUSSIA OUT) Chinese President Xi Jinping (L) and Russian President Vladimir Putin (R) hold documents during the signing ceremony at the Grand Kremlin Palace, on March 21, 2023 in Moscow, Russia. Three days after being accused by an international tribunal of war crimes in Ukraine, Russian President Putin received Chinese leader Xi Jinping during his state visit to Russia. (Photo by Contributor/Getty Images)Xi Jinping podczas spotkania w Moskwie z Władimirem Putinem
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Notatka rosyjskiego Ministerstwa Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu, która właśnie wypłynęła, sugeruje, że część wyższych rangą rosyjskich urzędników wyraża obawy, że chińskie koncerny, jak choćby Huawei mogą zdominować rosyjski rynek i mogą stanowić zagrożenie dla informacji w kraju bezpieczeństwa i sieci - donosi Bloomberg.

Europejscy urzędnicy, którzy według agencji, mieli być zaznajomieni z notatką, przekonują, że dokument ten sugeruje, że "Rosja zapędziła się w kozi róg, ponieważ ma trudności z produkcją zaawansowanych technologii w kraju i została odcięta od innych rynków zagranicznych" po inwazji na Ukrainę.

Raport, sporządzony latem 2022 r. wskazuje, że chipy, urządzenia sieciowe i elektronikę jako obszary szczególnie podatne na ataki - wylicza Bloomberg.

Rosji udało się sprowadzić niektóre objęte sankcjami amerykańskie i europejskie komponenty przez kraje trzecie. Wykorzystały w tym celu między innymi drogi handlowe z Chinami kontynentalnymi i Hongkongiem - o czym informował Bloomberg.

Wybrane dla Ciebie