Rosyjski ekspert: Chiny nie są zainteresowane flagowym projektem gazowym Putina

Według Michaiła Krutichina, rosyjskiego eksperta ds. energetyki, projekt gazociągu Siła Syberii 2, forsowany przez prezydenta Władimira Putina, nie spotkał się z entuzjazmem strony chińskiej podczas ostatniego spotkania przywódców obu krajów w Pekinie - podaje The Moscow Times.

BEIJING, CHINA - MAY 16 : (----EDITORIAL USE ONLY - MANDATORY CREDIT - 'KREMLIN PRESS OFFICE / HANDOUT' - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS----) Russian President Vladimir Putin (R) is greeted by a ceremonial guard and received a red-carpet welcome in Beijing, China on May 16, 2024. Putin will pay a two-day official visit at the invitation of his Chinese counterpart Xi Jinping (L). (Photo by Kremlin Press Office / Handout/Anadolu via Getty Images)Władimir Putin podczas wizyty w Chinach
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Robert Kędzierski

Jak donosi The Moscow Times, podczas niedawnej wizyty Władimira Putina w Pekinie, Chiny nie wykazały zainteresowania projektem gazociągu Siła Syberii 2, który miałby dostarczać rosyjski gaz przez Mongolię. Zdaniem Michaiła Krutichina, rosyjskiego eksperta ds. energetyki (na co dzień mieszka w Oslo), stało się to jasne jeszcze przed przybyciem rosyjskiej delegacji do chińskiej stolicy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Chów klatkowy" pod Warszawą. Nie zostawiają suchej nitki na inwestycji dewelopera

Chiny odcinają się od pomysłu Putina

Krutichin zauważa, że nominalny szef Gazpromu, Aleksiej Miller, nie został nawet włączony do reprezentacyjnej delegacji, co może świadczyć o marginalnym znaczeniu tej kwestii dla strony chińskiej. Ekspert podkreśla, że to sam Putin osobiście podejmuje wszystkie decyzje dotyczące rosyjskiego giganta gazowego.

Chińczycy zgodzili się jedynie z grzeczności wspomnieć o projekcie Siła Syberii 2 w jednym z dokumentów końcowych spotkania. Jak czytamy w The Moscow Times, sformułowanie dotyczące gazociągu jest dyplomatyczne i biurokratyczne: "strony dołożą starań, aby przyspieszyć prace nad zbadaniem i uzgodnieniem projektu budowy nowego gazociągu z Rosji do Chin przez Mongolię".

Krutichin zwraca uwagę, że zapis ten nie zobowiązuje stron do kontynuowania prac nad projektem, a jedynie do "podejmowania wysiłków" w celu jego "promowania". Jego zdaniem, promocję należy rozumieć jako kolejne próby przekonania Chin do zaakceptowania rosyjskiej propozycji.

Obawy Pekinu przed geopolitycznymi planami Kremla

Kolejnym czynnikiem zniechęcającym Chiny do projektu Siła Syberii 2 mogą być, zdaniem Krutichina, wypowiedzi Putina sugerujące wykorzystanie połączonych gazociągów na wschodzie i zachodzie Rosji do celów geopolitycznych. Prezydent Xi Jinping prawdopodobnie jest zaniepokojony planami swojego moskiewskiego odpowiednika, który zapowiadał przesunięcie eksportu gazu z Europy do Azji i z powrotem w zależności od sytuacji.

Ekspert podkreśla, że podczas negocjacji dotyczących współpracy w sektorze gazowym, Chińczycy kategorycznie odrzucali projekty rurociągów przechodzących przez kraje trzecie, takie jak Mongolia czy Kazachstan. Perspektywa polegania na dostawach gazu przez Mongolię nie jest więc atrakcyjna dla Pekinu.

Jak zaznacza The Moscow Times, kluczowe są jednak "wiążące" umowy z Pekinem, o których wspomina rosyjskie ministerstwo energetyki, a takich porozumień na razie brak. Krutichin nie wyklucza, że Gazprom może rozpocząć budowę gazociągu bez wyraźnej zgody Chin, gdyż firma potrzebuje gazu z Zachodniej Syberii zarówno do realizacji obecnego 30-letniego kontraktu na Siłę Syberii, jak i podpisanej już umowy na dostawy 10 mld metrów sześciennych rocznie na Daleki Wschód. Ekspert sugeruje też, że wykorzystanie ogromnych środków na tego typu projekty pozostaje ważnym argumentem dla skorumpowanych urzędników w państwowej spółce.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje