Ruch Brukseli ws. zmiany czasu. Minister: pozytywna informacja
Polska chce odejścia od konieczności przestawiania zegarków dwa razy w roku. O postępach w sprawie zmiany przepisów na szczeblu unijnym poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Przypominał, że temat ten był już zapoczątkowany podczas prezydencji Polski w Radzie UE.
Sezonowa zmiana czasu była jednym z tematów posiedzenia ministrów odpowiedzialnych za transport, zorganizowanego w czerwcu ubiegłego roku w Luksemburgu podczas polskiej prezydencji.
Do tego tematu powrócił szef resortu infrastruktury przebywający obecnie w Luksemburgu na posiedzeniu unijnych ministrów zajmujących się transportem.
Król sałaty. Zaczynał na polu pradziadka. Doszedł od miliardów zł
Jeszcze jedna pozytywna informacja! Komisarz przedstawił podejmowane obecnie działania Komisji Europejskiej nad przygotowaniem oceny wpływu zaprzestania sezonowych zmian czasu na terytorium UE - napisał minister na platformie X.
Dodał, że cieszy się, że zostało to wprowadzone do harmonogramu prac podczas prezydencji Polski w Radzie UE, a "dzisiaj ma swoją kontynuację".
W ubiegłym roku, podczas gdy Polska kończyła prezydencję w Radzie UE, komisarz ds. transportu Apostolos Dzidzikostas powiedział, że jest głęboko przekonany, że "nadszedł czas, aby 27 państw członkowskich Unii podjęło decyzję o zaprzestaniu tych zmian czasu dwa razy w roku".
"Uzgodniliśmy podczas posiedzenia, że KE przeprowadzi badanie i powróci do Rady z konkretnymi propozycjami opartymi na konkretnych faktach" - zadeklarował.
źródło: PAP