Tak przebiegało walne Cyfrowego Polsatu. Zygmunt Solorz obecny zdalnie

Około godz. 15 zakończyło się wtorkowe walne zgromadzenie Cyfrowego Polsatu, medialnego koncernu Zygmunta Solorza. W jego trakcie zmieniono skład rady nadzorczej - odwołano syna miliardera Tobiasa Solorza. Zygmunt Solorz pojawił się zdalnie i rozpoczął obrady.

Zygmunt SolorzZygmunt Solorz
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Postmodern Studio, Radek Pietruszka

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Walne zgromadzenie akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu

Walne zgromadzenie rozpoczęło się od wyboru przewodniczącego. Zarządził je obecny zdalnie Zygmunt Solorz. W kolejnej części wystąpienia wywiązała się dyskusja dotycząca prawidłowości pełnomocnictw. Wniosek w tej sprawie nie był jednak poddany głosowaniu.

Na walne Cyfrowego Polsatu, podobnie jak na poniedziałkowe walne energetycznej spółki Solorza - ZE PAK, dziennikarze nie zostali wpuszczeni. Na miejscu usłyszeliśmy, że organizatorzy "nie przewidują obecności mediów".

Po podpisaniu listy obecności i stwierdzeniu liczby akcji obecnych na zgromadzeniu potwierdzono możliwość podejmowania uchwał. Pierwsza dotyczyła powołania komisji skrutacyjnej.

Następnie przyjęto porządek obrad, który przewidywał uchwałę o nabyciu od miasta Warszawy nieruchomości stanowiącej przedmiot dzierżawy (ul. Zabraniecka), zmianę liczebności rady nadzorczej oraz zmiany w jej składzie. Po wyrażeniu zgody na zawarcie transakcji zakupu walne zgromadzenie zajęło się zmianą liczebności rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu.

Kluczowy punkt obrad, przewidujący odwołanie Jarosława Grzesiaka i Tobiasa Solorza z rady nadzorczej spółki, został poddany głosowaniu po krótkiej przerwie - ok. godz. 14:55. W sprawie odwołania Tobiasa Solorza został złożony sprzeciw.

Akcjonariusze podjęli w głosowaniu uchwałę o odwołaniu syna Tobiasa Solorza z rady nadzorczej. Wcześniej odwołali z niej Jarosława Grzesiaka oraz zmniejszyli liczebność rady o dwie osoby - do sześciu. W związku z tym nie wybierano do niej nowych członków

Na tym obrady walnego zgromadzenia zostały zakończone.

Walne Zgromadzenie Cyfrowego Polsatu
Walne Zgromadzenie Cyfrowego Polsatu © YouTube | YouTube

To, co dzieje się w biznesowym imperium Zygmunta Solorza, jednego z najbogatszych Polaków, ma związek z konfliktem w jego rodzinie, który jako pierwsza kilka dni temu opisała szczegółowo "Gazeta Wyborcza". Jak informowaliśmy również w Wirtualnej Polsce, Zygmunt Solorz oskarża dzieci o sukcesyjny podstęp. Z kolei jego dzieci są przekonane, że to ich macocha próbuje "zagarnąć" majątek.

Aktualnie przewodniczącym rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu jest Zygmunt Solorz, a wiceprzewodniczącymi: syn Tobias Solorz oraz wspomniana Justyna Kulka, obecna żona miliardera.

Rodzina walka o miliony

Pod koniec września Zygmunt Solorz, założyciel i główny akcjonariusz Grupy Polsat Plus, w liście do pracowników zapowiedział działania, których konsekwencją ma być odwołanie jego dzieci z władz spółek Grupy.

Wcześniej dzieci Solorza wysłały do menedżerów z Grupy list, w którym napisały, że dobro spółek jest zagrożone przez osoby, które chcą przejąć kontrolę nad biznesem i uczulają adresatów, by "ostrożnie przyjmowali polecenia wydawane przez osoby, których niedawno nabyte uprawnienia w tym zakresie mogą budzić wątpliwości", oraz by "wstrzymali się z podpisywaniem dokumentów, których legalności nie mogą być pewni".

Zalecają też ostrożność przy decyzjach dotyczących podmiotu o nazwie TiVi Foundation z Liechtensteinu. Podmiot ten to największy akcjonariusz Grupy Polsat Plus, poprzez TiVi Foundation Zygmunt Solorz kontroluje prawie 60,5 proc. akcji spółki.

W poniedziałek z rady nadzorczej kontrolowanego przez Solorza koncernu energetycznego ZE PAK (Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin) walne zgromadzenie spółki odwołało dwóch jego synów: Tobiasa Solorza i Piotra Żaka.

Tobias Solorz do tej pory był wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej Cyfrowego Polsatu. W radzie tej drugiej wiceprzewodniczącą jest także aktualna żona Solorza Justyna Kulka, która - według medialnych doniesień - usiłuje przejąć biznesy miliardera wbrew jego dzieciom.

Tak dotychczas wyglądały biznesowe powiązania w imperium Solorza:

© Licencjodawca

"Sukcesja się dokonała"

Jak przekazał reprezentujący interesy dzieci Zygmunta Solorza mecenas Paweł Rymarz, odwołanie synów Zygmunta Solorza z rady nadzorczej ZE PAK nie ma znaczenia dla istoty sporu, a sukcesja i przekazanie współkontroli nad fundacjami TiVi i Solkomtel dzieciom się dokonały.

- Odwołanie Tobiasa Solorza i Piotra Żaka z władz ZE PAK SA ani też kolejne działania, których zapewne spodziewać możemy się w najbliższych dniach, jak przypuszczalne próby odwołania Tobiasa Solorza i Piotra Żaka z władz spółek posiadanych bezpośrednio i pośrednio przez Fundacje TiVi i Solkomtel mają wydźwięk czysto osobisty, nie mają zaś znaczenia dla istoty toczącego się sporu - ocenił mec. Rymarz.

Biznesy Solorza

Główne obszary interesów Zygmunta Solorza to telekomunikacja, media, budownictwo i energetyka. Jego firmy skupione są w Grupie Polsat Plus, osobno Solorz jest też większościowym akcjonariuszem energetycznego koncernu ZE PAK. Niektóre spółki ZE PAK zostały ostatnio przeniesione do Grupy Polsat Plus. Chodzi przede wszystkim o farmy wiatrowe i elektrownie słoneczne.

Dominującym podmiotem w Grupie Polsat Plus jest giełdowa spółka Cyfrowy Polsat, w której Solorz jest głównym akcjonariuszem, posiadającym poprzez inne podmioty, m.in. fundację TiVi Foundation z Lichtensteinu 62 proc. akcji, dających ponad 70 proc. głosów na walnym zgromadzeniu.

Cyfrowy Polsat i spółki zależne zatrudniają obecnie 8,2 tys. osób. Spółka jest operatorem płatnej cyfrowej platformy satelitarnej "Polsat Box" i operatorem płatnej cyfrowej telewizji naziemnej oraz dostawcą usług telekomunikacyjnych. Ma 31 proc. abonentów płatnej telewizji w Polsce.

© Licencjodawca

W 2023 r. przychody spółki wyniosły 13,6 mld zł, zysk EBITDA 3 mld zł, a zysk netto – 300 mln zł. Największe przychody generuje sprzedaż detaliczna od klientów indywidualnych i biznesowych - niemal 7 mld zł. Na koniec 2023 r. zobowiązania całej grupy wynosiły niemal 15 mld zł, z czego 10,6 mld stanowiły kredyty i pożyczki, a 4,3 mld zł obligacje.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut