WAŻNE
TERAZ

Maja, jesteś wielka! Polka w półfinale Rolanda Garrosa!

Rząd pilnie szuka 8 mld zł. Bez nich rachunki za energię wystrzelą

Ministerstwo Klimatu i Środowiska "pod dużym ciśnieniem" szuka pieniędzy, by sfinansować mrożenie cen energii w drugiej połowie 2024 r. - wynika z wywiadu, którego wiceszefowa resortu Urszula Zielińska udzieliła serwisowi Business Insider Polska. Potrzeba kilku miliardów złotych.

Konferencja w Ministerstwie Klimatu i ?rodowiska dot. finansowania OZE
09.04.2024 Warszawa Konferencja w Ministerstwie Klimatu i Srodowiska dot. finansowania OZE fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
N/z: Urszula Zielinska
Tomasz Jastrzebowski/REPORTERWiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Ważą się losy ustawy mrożącej ceny energii w Polsce w drugiej połowie 2024 r. Urszula Zielińska w rozmowie z BI powiedziała, że rząd PiS "nie przygotował absolutnie niczego" na ten rok, dlatego obecne władze pracują w "trybie pilnym", aby znaleźć pieniądze na osłonę.

- Udało się znaleźć źródło finansowania na pierwszą połowę roku. Zamrożenie cen prądu sfinansowaliśmy głównie z nadmiarowych zysków Orlenu za 2022 r. Przypomnę, że rząd PiS przygotował takie rozwiązania, żeby Orlen mógł obejść obowiązek podzielenia się nadmiarowym zyskiem. Teraz musimy znaleźć finansowanie na drugą połowę roku - powiedziała wiceministra klimatu.

I zaznaczyła: - Jest to na szczęście niższa kwota, choć wciąż duża, bo to już nie jest 18 mld zł, jak w pierwszej połowie roku, a 8 mld zł. Pracujemy pod dużym ciśnieniem, ale idziemy w dobrym kierunku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile można zarobić w Polsce na restauracji? Karol Okrasa w Biznes Klasie

Prace nad mrożeniem cen prądu

Pod koniec minionego tygodnia minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że po uzgodnieniach międzyresortowych podpisała ustawę o cenach energii na drugie półrocze tego roku.

"Zapewnia stabilność gospodarstwom domowym, mikro przedsiębiorcom i mśp (małym i średnim - red.). Wszystko zgodne z prawem unijnym, skonsultowane tez z UOKiK który wnosił uwagi" - napisała we wpisie na platformie X.

W konsekwencji, w związku z ustawą, rachunki po 1 lipca powinny wzrosnąć nie więcej niż kilka, kilkanaście złotych.

Wybrane dla Ciebie