Sankcje na Iran. Wielka Brytania, Francja i Niemcy w gotowości

Wielka Brytania, Francja i Niemcy przygotowują się do wszczęcia procedury ONZ mającej na celu ponowne nałożenie sankcji na Iran – poinformował w czwartek dziennik "Financial Times", powołując się na europejskich urzędników. Posunięcie to może zaostrzyć napięcia między Zachodem a Teheranem.

Przywódca Iranu Ali Chamenei.Przywódca Iranu Ali Chamenei.
Źródło zdjęć: © getty images | 2024 Anadolu
Przemysław Ciszak

Według źródeł brytyjskiej gazety, w czwartek może zostać uruchomiony mechanizm zwany "snapback", który przywraca wszystkie sankcje Rady Bezpieczeństwa ONZ, zniesione na mocy porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 r.

Proces aktywacji "snapback" trwa 30 dni, choć - jak podkreśla "FT" - mógłby go zatrzymać znaczący przełom dyplomatyczny.

Wcześniej portal Axios, sugerował, że Europejczycy chcą uruchomić mechanizm, zanim Rosja w październiku obejmie przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwie walizki, bez znajomości polskiego. Dziś firma warta 2 MILIARDY - Gregoire Nitot Sii Polska

Dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi poinformował w środę, że jego inspektorzy przybyli do irańskiej elektrowni jądrowej w Buszerze.

Do tej pory nie jest wiadomo, czy Teheran zezwoli na inspekcje swoich zakładów wzbogacania uranu, z których wiele zostało poważnie uszkodzonych w czerwcu w wyniku izraelskich i amerykańskich ataków. Grossi stwierdził, że gdyby inspektorzy MAEA otrzymali pełny dostęp do irańskich obiektów nuklearnych, to w ciągu 30 dni byłaby w stanie przedstawić raport.

Rekompensata za atak USA?

"FT" przypomniał, że irańscy urzędnicy deklarowali gotowość do negocjacji z USA, ale stanowisko Iranu zaostrzyło się po 12-dniowej izraelskiej ofensywie. Nastąpiła ona 48 godzin przed planowaną szóstą runda rozmów Abbasa Aragczciego, ministra spraw zagranicznych Iranu ze Stevem Witkoffem, specjalnym wysłannikiem prezydenta Donalda Trumpa.

Następnie rząd w Teheranie oświadczył, że oczekuje od Waszyngtonu, że nie zostanie zaatakowany, jeśli wznowi rozmowy. Oczekuje też, że Stany Zjednoczone zgodzą się zrekompensować szkody poniesione w trakcie bombardowań. Biały Dom nie wykazał entuzjazmu wobec powrotu do wznowienia negocjacji.

Szef MAEA poinformował, że na podstawie rozmów z Witkoffem i innymi amerykańskimi urzędnikami odniósł wrażenie, iż "są oni otwarci na dialog".

Zerwane porozumienia

Na mocy porozumienia nuklearnego z 2015 r., zawartego między administracją prezydenta USA Baracka Obamy a Iranem, wraz z mocarstwami europejskimi oraz Rosją i Chinami, Iran zgodził się na ścisłe ograniczenia swojej działalności nuklearnej w zamian za złagodzenie sankcji.

Kiedy w 2018 r. prezydent Trump, podczas swojej pierwszej kadencji, jednostronnie wycofał się z umowy, czemu sprzeciwiła się Wielka Brytania, Francja i Niemcy, i nałożył sankcje na Iran, kraj ten rozszerzył swój program nuklearny i wzbogaca uran do poziomu bliskiego potrzebom militarnym.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl