SMS po czesku, apel o anulowanie biletu. Kontrowersje ws. kursu pociągu do Warszawy

Czeski przewoźnik kolejowy RegioJet sprzedał bilety na kurs Kraków - Warszawa, ale bez dostępu do jednego wagonu. Pasażerowie zostali w ostatniej chwili ostrzeżeni SMS-em w języku czeskim. Część kontynuowała trasę na stojąco. Podróżnym zalecono samodzielne odwołanie kursu. Na przewoźnika sypią się gromy.

Pociąg czeskiego RegioJet przyjechał bez jednego wagonu Pociąg czeskiego RegioJet przyjechał bez jednego wagonu
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Wodzynski
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Czeski przewoźnik RegioJet rozpoczął kursowanie swoich pociągów po Polsce we wrześniu. Rywalizacja na polskim rynku wzbudza jednak ogromne rozczarowanie. Czesi zapowiedzieli złożenie skargi do Brukseli oraz Urzędu Transportu Kolejowego, zarzucając dyskryminację m.in. ze strony PKP Intercity.

Pociąg RegioJet i wezwania do anulowania biletów

Do tego doszła niedawna wpadka - w poniedziałek 24 listopada pociąg RegioJet z Krakowa do Warszawy przyjechał bez wagonu numer 4. Podróżujący nim pasażerowie dowiedzieli się o tym dopiero przed przyjazdem. Dostali SMS-y i maile w języku czeskim. "Czytam, że niestety mój wagon nie zostanie podstawiony i bardzo im przykro. W pociągu nie ma wolnych miejsc i radzą anulować bilet" - napisał w sieci pan Szymon. Podkreślał, że musiał dostać się na zajęcia ze studentami w stolicy. Wobec tego anulował bilet i postawił na przejazd drogie Pendolino.

Niektórzy odpuścili. "Przeszło mi przez myśl, żeby przejechać trzy godziny na stojąco, ale odpuściłem. Znaleźć do Warszawy pociąg to nie problem, tylko już niestety dwa razy drożej w tym samym dniu. Nie mówiąc o cenie za Pendolino" - dodał inny rozczarowany podróżny.

Potężna rewolucja tuż za rogiem. Kiedy komputer kwantowy?

Czeski przewoźnik odniósł się do incydentu. "Z powodu brakującego wagonu i całkowitego obłożenia pociągu nie było możliwe przeniesienie pasażerów do innych wagonów składu. Jak zawsze zaoferowaliśmy pasażerom dostępne alternatywy. Część pasażerów skorzystała z miejsc stojących – tym osobom zwrócono pełną cenę biletu. Pasażerowie, którzy zdecydowali się kontynuować podróż do swojej stacji docelowej innym pociągiem, mają prawo do zwrotu różnicy między ceną biletu zakupionego u nas a biletem innego przewoźnika. Wszystkim pasażerom, którzy nie odbyli swojej podróży, koszt biletu został zwrócony w pełnej wysokości" – powiedział warszawskiej "Gazecie Wyborczej" Lukáš Kubát, przedstawiciel RegioJet.

Przewoźnik przeprosił jedynie za wysłanie komunikatów SMS w języku czeskim. "Niestety, doszło do błędu w dziale obsługi klienta i wiadomość została omyłkowo nadana w języku czeskim zamiast w polskiej wersji językowej. Za niedogodności bardzo wszystkich przepraszamy" – dodał.

Pasażerowie, którzy postąpili zgodnie z zaleceniem RegioJet i samodzielnie anulowali bilety, nie mogą jednak liczyć na rekompensaty. "Samodzielna anulacja biletu pozbawia pasażera praw wynikających z unijnych przepisów. To przewoźnik odmówił i to on powinien anulować bilet" – komentuje Krzysztof Kalkowski z serwisu zbiorowy.info, znawca tematyki transportu zbiorowego, który również podróżował tym kursem.

Przerzucenie różnicy kosztów na pasażera

"Znalazłem się więc w sytuacji, gdy mimo posiadania ważnego biletu pozostałem na peronie – faktycznie odcięty od możliwości odbycia podróży. Chcąc dotrzeć do Warszawy tego samego dnia, musiałem samodzielnie kupić bilet na najszybsze dostępne połączenie: pociąg PKP Intercity EIP (Pendolino) w pierwszej klasie, ponieważ tylko takie miejsce było jeszcze dostępne. Zapłaciłem 259 zł, podczas gdy bilet RegioJet kosztował około 60 złotych. Różnica jest znacząca, a fakt, że została ona przerzucona na pasażera, szczególnie bolesny" - podsumował Krzysztof Kalkowski.

RegioJet podaje, że od 14 grudnia pociągi przewoźnika będą kursować według nowego rozkładu jazdy, ale zaznacza, że do 31 marca 2026 r. będzie to wydłużony okres jazd pilotażowych. "W tym czasie kontynuować będziemy intensywne szkolenie naszych polskich załóg. Serwis na pokładach RegioJet jest absolutnie wyjątkowy – obsługą podróżnych zajmuje się nawet 7 stewardów i baristów. Prosimy o wyrozumiałość i wsparcie – uczymy się. To, na co inni przewoźnicy potrzebują dziesiątek lat, my musimy opanować w zaledwie 7 miesięcy" - podkreśla przewoźnik.

źródło: GW, zbiorowy.info, RegioJet

Wybrane dla Ciebie
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły