Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. DSZ
|
aktualizacja

Starcie ekonomistów ws. finansów Polski. "Alkoholicy budżetowi, co chleją pół litra"

184
Podziel się:

Na Twitterze doszło do ciekawego starcia argumentów między głównym ekonomistą PKO PB Piotrem Bujakiem a jego odpowiednikiem z Forum Obywatelskiego Rozwoju Sławomirem Dudkiem. Poszło o stan finansów Polski i transparentność kasy państwa. Padły mocne słowa o "alkoholikach budżetowych, co chleją pół litra w ukryciu".

Starcie ekonomistów ws. finansów Polski. "Alkoholicy budżetowi, co chleją pół litra"
Sławomir Dudek i Piotr Bujak zaczęli ostrą dyskusję na Twitterze dot. finansów Polski. (East News, LUDOVIC MARIN)

Jak przekonywali kilka dni temu na łamach money.pl eksperci Ministerstwa Finansów, kasa państwa jest zabezpieczona, a wzrost kosztów obsługi długu nie podmyje finansów naszego kraju. Dodawali, że w zeszłym roku nastąpił spadek długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB – z 57,1 proc. w 2020 r. do 53,8 proc. w 2021 r. A w Aktualizacji Programu Konwergencji rząd przewiduje dalsze obniżanie długu sektora instytucji rządowych i samorządowych zarówno w tym, jak i w kolejnych latach: do 52,1 proc. w 2022 r. i poniżej 50 proc. w 2025 r.

Stan finansów Polski - starcie dwóch ekonomistów

To właśnie stan finansów Polski stał się zarzewiem starcia dwóch znanych ekonomistów na Twitterze. Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP opublikował na Twitterze wpis, w którym ironicznie podsumowuje ostatnie doniesienia o kasie państwa Niemiec.

""Niemcy ogłaszają, że ich potrzeby pożyczkowe na 2023 będą ponad 141 proc. większe niż wcześniej zakładano. Rentowności niemieckich obligacji ponad 15 razy większe niż rok temu. Totalna katastrofa w niemieckich finansach publicznych". Taki komunikat można dziś sformułować ;-)" - pisał prześmiewczo.

Odpowiedział mu na to Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju. Nazywa on polski rząd "alkoholikami budżetowymi co chleją pół litra w ukryciu".

"Szukanie analogii w Niemczech w finansach do Polski to absurd. Niemiecka gospodyni rozluźnia swoje zasady postępowania i pozwoli sobie na jeden kieliszek nalewki w sobotę. Vs alkoholicy budżetowi co chleją pół-litra w ukryciu poza kontrolą parlamentu" - twierdzi Dudek.

Co z finansami naszego kraju?

"Pewnie dlatego (Niemcy - przyp.red.) mają większy deficyt fiskalny i relację długu publicznego do PKB niż Polska" - odpisał Bujak, na co ekspert FOR stwierdził, że to nic nie znaczy, ponieważ, jego zdaniem to nie "punktowy wynik ma świadczyć o tym, że wiarygodność finansów publicznych w Niemczech jest gorsza od Polski".

"Przecież doskonale wiesz, że to bzdura" - zwrócił się bezpośrednio do Bujaka Dudek.

Specjalista największego banku w Polsce argumentował jednak, że jest to "ostatni wynik, jaki mamy".

"To są fakty. I jak to się ma do opinii/komentarzy z ostatnich lat, że następuje "katastrofa w finansach publicznych w Polsce"? W październiku 2021 napisałeś, że deficyt fiskalny w 2021 poniżej 2 proc. jest poza zasięgiem. Fakty przeczą takim opiniom" - pisał Bujak.

Na to Dudek odpowiedział:

Lepszy deficyt w Polsce w 2021 r. to efekt bardzo wysokiej inflacji, wzrostu gospodarczego opartego na zapasach i konsumpcji. Prognoza Komisji Europejskiej pokazuje, że to na chwilkę. Wkrótce deficyt strukturalny będzie dwa razy większy niż przed Covid.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(184)
Robert
2 miesiące temu
Po pierwsze- albo ktoś jest ekspertem , albo ekonomistą PKO PB. Po drugie- nikt już w tym padole nie wie, jak wielkie jest zadłużenie państwa, bo przecież nie ujawnią tego służalcze służby budżetowe. Np.- Polska wydała na budżet obronny powyżej 2,2% PKB ,a przecież żadnego nowego uzbrojenia nie kupiliśmy? To gdzie są te pieniądze? Bank GK wydaje miliardy na cele, których nikt nie zna. Gowin mówił wyraźnie, że jak odchodził z rządu to czarne , nie ujawnione zadłużenie wynosiło 200 mld zł. A dziś? Pewnie ze 300 mld. A Fundacja narodowa...Tam dopiero schowano gigantyczne pieniądze. A dług publiczny ? Teraz liczymy zadłużenie już w BILIONACH zł. Poczekajmy- do jesieni, gdy zaczną się chłody, będzie brak ogrzewania, wyłączenia prądu, paliwo po 10 zł...Obyśmy jakoś przetrwali ten czas, zwłaszcza emeryci, ale czy po to wywalczyliśmy wolność od komuny, po to pracowaliśmy po 40 lat za grosze aby teraz znów dopadła nas bieda? Dadzą emerytom 7,8% przy inflacji 15% i są zadowoleni z siebie...Wstyd tak traktować ludzi .
oburzona emer...
2 miesiące temu
Obecnie Polska promuje nierobów i rzeczywiście MOPS wypłaca zasiłki dla zdrowych mężczyzn ktorzy te pieniadze zaraz przeznaczają na wódkę znam takiego sąsiada co dostaje pieniądze z MOPSU i darmowe obiady a ten przez klika dni po wypalcie codziennie chodzi pijany za pieniadze podatników. Nikt tego nie sprawdza co sie dzieje z tymi pieniędzmi tylko z klucza wypłacają .Ten sąsiad to w sile wieku ma 55 lat a do pracy mus sie nie chce chodzić ma pieniądze za darmo. TRAGEDIA!
VFR
2 miesiące temu
Cóż za mocne argumenty !
marerk
2 miesiące temu
Temat morze,nic się nie zmieni,jeżeli czarna mafia z tylnego siedzenia będzie decydować o finansach Polski ,tak jest od wieków ale dla rządzących ważniejsze są wartości-wartości czarnej mafii-OBŁUDA.
Ziutka
2 miesiące temu
Najwyższa pora zrobić porządki a rządy w ręce wolnych Polskich patriotów , bo za chwile zostaną tylko zgliszcza .Tyle długów narobić to niewyobrażalne .Naszych zadłużać a dawać innym co innego gdy by to była kasa z nadwyżki.
...
Następna strona