Szczyt Rady Europejskiej w Brukseli. Morawiecki komentuje

- Od teraz nasza polityka wobec Białorusi jest europejską polityką - mówił na konferencji prasowej podsumowującej szczyt Rady Europejskiej w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Jak dodawał, wezwał również pozostałe kraje UE do zablokowania budowy Nord Stream 2.

Mateusz Morawiecki w czwartek i piątek uczestniczył w nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej w BrukseliMateusz Morawiecki w czwartek i piątek uczestniczył w nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/ARIS OIKONOMOU / POOL, ARIS OIKONOMOU / POOL
Jakub Ceglarz

Premier Morawiecki wraz z ministrem Konradem Szymańskim uczestniczył w czwartek i piątek w nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej w Brukseil.

Podczas sesji roboczych przywódcy państw członkowskich Unii Europejskiej rozmawiali przede wszystkim o kwestiach zagranicznych. Wśród omawianych spraw znalazły się m.in. relacje z Turcją, która przy sprzeciwie Grecji i Cypru prowadzi odwierty we wschodniej części Morza Śródziemnego.

Tarcza finansowa zwiększy dług publiczny. Prezes PFR: "to się opłaci"

Chodzi przede wszystkim o wsparcie gospodarki oraz uniezależnienie jej od dostaw z Rosji. W pomoc Białorusi ma się zaangażować m.in. Europejski Bank Inwestycyjny, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Bank Światowy.

- Jest to m.in. wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz wprowadzenie ruchu bezwizowego. Korzystamy z naszych doświadczeń przy transformacji - podsumowywał Morawiecki.

To właśnie on podczas czwartkowego posiedzenia Rady Europejskiej przedstawił plan w imieniu całej Grupy Wyszehradzkiej.

- Z dużą satysfakcją mogę poinformować, że Rada Europejska przyjęła nasz plan gospodarczy dla demokratycznej Białorusi - mówił w piątek rano premier Mateusz Morawiecki.

Jak dodawał podczas konferencji prasowej szef rządu, Polska bardzo mocno opowiedziała się również za wspólnym rynkiem Unii Europejskiej.

- Opowiadamy się za "europeizacją rynku usług", a nie za protekcjonizmem - mówił Morawiecki. Krytykował tym samym narzędzia, które jego zdaniem prowadzą do ograniczenia konkurencyjności wewnątrz UE, takich jak pakiet mobilności czy dyrektywa o delegowaniu pracowników.

Wybrane dla Ciebie