Tak działa restauracyjne podziemie. Stolik? Nie, to "przestrzeń do pracy"
Przed wejściem obowiązkowa dezynfekcja rąk, później podpis na dwóch egzemplarzach umowy najmu i kontrola maseczki na twarzy. To nie wizyta u lekarza czy notariusza. Tak dziś działa restauracyjne podziemie. - Wiceminister Patkowski apelował o przebranżowienie? No to ma - słyszymy w jednej z wrocławskich knajp.
Źródło zdjęć: © pixabay.com