Tarcza antykryzysowa pozwala wstrzymać ściąganie długów z pensji

Rozliczenie płac podlegających w części egzekucji jest teraz problematyczne dla firm. Jeden z zapisów tarczy antykryzysowej sprawia, że od większości dłużników, którzy mają rodzinę, pracodawcy nie mogą dalej potrącać pieniędzy z pensji dla komornika.

Ściąganie długów z pensji. Tarcza antykryzysowa chroni zadłużonych pracowników
Źródło zdjęć: © PAP
Paweł Orlikowski

Jeden z zapisów obowiązujący już w ramach tarczy antykryzysowej zakłada podwyższenie kwoty wolnej od egzekucji komorniczej, gdy zmniejszy się wynagrodzenie pracownika lub członek jego rodziny straci źródło utrzymania. Kwota wolna od egzekucji komorniczej wzrasta o 25 proc. minimalnego wynagrodzenia za każdego członka rodziny na utrzymaniu pracownika.

Czytaj też: Gigantyczne pieniądze z KE dla Polski. Propozycja 62,8 mld euro

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", w praktyce oznacza to, że większość dłużników, którzy mają np. żonę i dwójkę dzieci, pracodawcy nie będą już mogli potrącać kolejnych spłat egzekwowanych przez komorników. A w zeszłym roku ściągali wierzytelności z pensji ok. 1,5 mln osób.

- Pracodawca musi polegać na oświadczeniu pracownika i nie może uzależniać podwyższenia kwoty wolnej od potrąceń od tego, czy to oświadczenie może zweryfikować. Pracodawcy powinni pamiętać, że będą musieli informować komorników o przyczynie niedokonania potrąceń - powiedziała dziennikowi Elżbieta Młynarska-Wełpa, ekspert od kadr i płac ze Stowarzyszenia Księgowych w Polsce.

Obejrzyj: Zakaz handlu do zawieszenia. "Jest na to szansa"

Jak dodał dr Rafał Łyszczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej, istnieje obawa, że nowe przepisy będą nadużywane w celu pokrzywdzenia wierzycieli. Dłużnicy, szczególnie w mniejszych firmach, będą umawiali się z pracodawcami na obniżenie ich wynagrodzenia, by skorzystać z tej ochrony.

Czytaj także: Siłownie, kluby fitness i baseny wracają. Rząd podał daty

Zgodnie z nowym prawem, podwyższenie kwoty wolnej od egzekucji jest możliwe tylko wtedy, gdy obniżenie wynagrodzenia pracownika lub zwolnienie członka jego rodziny nastąpiło z powodu podjętych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działań służących zapobieganiu zakażeniom wirusem SARS-CoV-2. Czyli zwykłe obniżenie wynagrodzenia czy utrata pracy z innego powodu nie daje już do tego prawa.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp