Trump namaścił nowego prezesa Fed. Oto, co wiemy o Kevinie Warshu
Nominacja Kevina Warsha, kończy trwające miesiące poszukiwania następcy Jerome’a Powella, który publicznie opierał się silnym naciskom ze strony Donalda Trumpa. Choć komentatorzy oceniają Warsha jako osobę niezależną, członkowie senackiej Komisji Bankowej niemal na pewno zapytają Warsha o jego powiązania.
Donald Trump poinformował w piątek, że nowym prezesem Rezerwy Federalnej USA, czyli amerykańskiego banku centralnego, zostanie Kevin Warsh.
Kadencja skonfliktowanego z Trumpem Jerome'a Powella, obecnego szefa Fedu, mija w maju. Trump oświadczył, że zna Warsha "od dawna" i uważa, że będzie on jednym z najlepszych przewodniczących Fed w historii. "Poza tym jest on centralnym kandydatem i nigdy was nie zawiedzie" - ocenił prezydent.
"Relatywnie bezpieczny wybór"
Stephen Brown, ekonomista z Capital Economics, zaznaczył w rozmowie z "The Guardian", że rynki prawdopodobnie uznają Warsha za "relatywnie bezpieczny wybór". Ta kandydatura powinna rozwiać obawy, że prezydent wybierze osobę bezpośrednio z obozu MAGA, lojalistę, którym będzie sterował. Warsh uznawany jest za osobę niezależną, choć o poglądach zbliżonych z linią obecnego prezydenta.
"Politico" zwraca uwagę, że jego nominacja na szefa Fed z pewnością spotka się z pozytywnym odbiorem wśród polityków Partii Republikańskiej.
Warsh pracował w przeszłości w administracji republikańskiej. Pełnił funkcję członka Rady Gubernatorów Fed przez pięć lat po nominacji przez prezydenta George’a W. Busha w latach 2006-2011, co dało mu unikalne spojrzenie na relacje między polityką fiskalną a monetarną. Był także rozważany na ważne stanowiska ekonomiczne w pierwszej i drugiej administracji Trumpa.
Warsh od lat krytykuje politykę monetarną Fed, szczególnie po kryzysie finansowym. Choć początkowo był postrzegany jako zwolennik twardej polityki monetarnej, z biegiem czasu jego stanowisko zbliżyło się do poparcia działań Białego Domu, zmierzających ku obniżeniu kosztów pożyczek.
Już wcześniej ostrzegał przed ryzykiem inflacji w USA, nie szczędził krytyki pod adresem Fedu za zbyt wolne tempo obniżania stóp procentowych - przypomina BBC.
Człowiek znany na Wall Street i najmłodszy członek Fed
Przed dołączeniem do Rezerwy Federalnej, Warsh pracował w Morgan Stanley, zajmując się fuzjami, przejęciami i doradztwem dla firm z kluczowych sektorów, takich jak produkcja czy technologia.
55-letni Warsh ma również doświadczenie jako członek rady nadzorczej UPS, doradca koreańskiej platformy e-commerce Coupang i współpracownik konserwatywnego Instytutu Hoovera.
Warto dodać, że Warsh dołączył do Fed w 2006 roku, kiedy miał zaledwie 35 lat, co czyni go najmłodszym członkiem tej instytucji. Jako członek Fed miał odgrywać kluczową rolę w zarządzaniu kryzysem finansowym 2008 roku, współpracując z ówczesnym prezesem Benem Bernanke. Ten w swojej książce "The Courage to Act" zaznaczył, że Warsh był jednym z jego częstych współpracowników.
W kolejnych latach sprzeciwiał się jednak decyzji Bernankego o kontynuowaniu agresywnej polityki zakupu obligacji skarbowych. Jego sprzeciw zaowocował artykułem krytykującym tę politykę, po którym zrezygnował z funkcji w Fed w 2011 roku - przypomina "Politico".
Bernanke stwierdził później w swojej książce, że nie żywi urazy do Warsha, dodając, że jego były kolega wyraził zastrzeżenia jeszcze przed głosowaniem - przypomina "Politico".
Po odejściu z banku centralnego Warsh niejednokrotnie publicznie krytykował działania Fed. W 2022 roku skrytykował bankierów centralnych za zbytnią pewność siebie, podkreślając, że Fed wykraczał poza swoje kompetencje, co prowadziło do systemowych błędów w zarządzaniu stabilnością cen.
Warsh proponował także nowe porozumienie między Departamentem Skarbu a Fed, mające na celu ochronę niezależności banku centralnego, zwracając uwagę na rosnącą zależność pomiędzy polityką monetarną a fiskalną, co utrudnia rozróżnienie ról Kongresu i Białego Domu, co szczególnie uwidacznia się w kontekście dużego zadłużenia Rezerwy Federalnej - wskazuje "Politico".
Powiązania Warsha
Warsh urodził się w Albany w stanie Nowy Jork i studiował na Uniwersytecie Stanforda, gdzie uzyskał tytuł licencjata z wyróżnieniem w 1992 roku, a później kontynuował naukę na Harvard Law School, uzyskując tytuł magistra prawa w 1995 roku.
Jego studia obejmowały także ekonomię rynkową oraz rynki kapitałowe na Harvard Business School i Massachusetts Institute of Technology. Obecnie Warsh jest wykładowcą na Stanford Graduate School of Business.
W 2002 roku Warsh poślubił Jane Lauder, miliarderkę i bizneswoman, dziedziczkę fortuny w branży kosmetycznej, wnuczkę Estée Lauder. Poznali się na Uniwersytecie Stanforda.
Jane Lauder jest córką miliardera Ronalda Laudera, znanego darczyńcy Trumpa. Teść Warsha jest nie tylko bliskim współpracownikiem prezydenta, ale również jego dawnym kolegą ze szkolnej ławy. Ronald Lauder ma udziały w Grenlandii i namawiał Trumpa do próby przejęcia tego terytorium - przypomina BBC.
Senacka Komisja Bankowa rozpatrzy nominację Warsha w drodze publicznego przesłuchania, a następnie cała izba Senatu zagłosuje nad jego zatwierdzeniem. Członkowie senackiej Komisji Bankowej niemal na pewno zapytają Warsha o jego powiązania oraz wszelkie potencjalne obietnice, jakie złożył Trumpowi w sprawie jej kształtowania - podnosi CNN.
Co istotne, Warsh współpracuje również Duquesne Family Office, będącym firmą inwestycyjną miliardera Stanleya Druckenmillera. To właśnie w niej spotykał się ze Scottem Bessentem, który został sekretarzem skarbu w administracji Trumpa. Bessent jest długotrwałym protegowanym Druckenmillera - pracował dla niego wcześniej, m.in. w Soros Fund Management - podkreśla CNN.
"Financial Times" opisuje relacje Druckenmillera z zarówno Warshem, jak i Bessentem jako "bardziej niż zawodowe" - sięgające przyjacielskich czy mentorskich więzi. Czasem określane były nawet jako relacje "ojcowsko‑synowskie" w kontekście wymiany poglądów ekonomicznych.
Jak pisze "FT", taka bliskość między miliarderem a Warshem i Bessentem może wskazywać, że to jego filozofia inwestycyjna i makroekonomiczna może wpływać na decyzje ludzi mających dziś realne instrumenty polityki pieniężnej i fiskalnej w USA.
Źródło: CNN, CNBC, FT, Politico, BBC