Trump o cenach ropy i Iranie: zarabiamy krocie

Prezydent USA Donald Trump napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że wzrost cen ropy oznacza dla Stanów Zjednoczonych duże zyski. Amerykanin zaznaczył jednocześnie, że cele wojny w Iranie są inne.

TrumpPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © PAP Codzienny Serwis Fotograficzny | YURI GRIPAS / POOL
Jacek Losik

"Stany Zjednoczone są zdecydowanie największym producentem ropy na świecie, więc kiedy ceny ropy rosną, zarabiamy dużo pieniędzy" - napisał Trump w serwisie Truth Social.

"ALE dla mnie jako prezydenta bardziej interesujące i ważniejsze jest powstrzymanie imperium zła, Iranu, przed zdobyciem broni nuklearnej i zniszczeniem Bliskiego Wschodu i w zasadzie świata. Nie pozwolę na to!" - stwierdził prezydent USA.

Ceny ropy po blokadzie Cieśniny Ormuz

W związku z wojną i irańską blokadą Cieśniny Ormuz - kluczowej dla eksportu ropy z Zatoki Perskiej - notowania surowca w poniedziałek gwałtownie wzrosły. Jego cena sięgnęła wtedy poziomu blisko 120 dol. za baryłkę, choć później spadła do ok. 90 dol.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

W materiale przywołano też ocenę strony irańskiej. Rzecznik Kwatery Głównej armii irańskiej Ebrahim Zolfakari przekazał w środę, że świat powinien przygotować się na ropę kosztującą 200 dol. za baryłkę. Z kolei minister energii USA Chris Wright ocenił w czwartek, że jest mało możliwe, by cena baryłki ropy sięgnęła 200 dolarów.

- W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy - poinformował w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Zapowiedział jednocześnie, że jeśli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, rząd podejmie decyzje dotyczące działań podatkowych - także w zakresie VAT - które obniżą ceny paliw.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie