Trzy fabryki do zamknięcia, radykalne cięcie zatrudnienia. Gigant pod ścianą

Volkswagen planuje zamknąć co najmniej trzy fabryki w Niemczech, zwolnić dziesiątki tysięcy pracowników i zmniejszyć skalę działalności w pozostałych zakładach w największej gospodarce Europy - donosi agencja Reuters, powołując się na słowa szefowej rady pracowników.

Trzy fabryki do zamknięcia, radykalne cięcie zatrudnienia. Niemiecki gigant zdecydowałTrzy fabryki do zamknięcia, radykalne cięcie zatrudnienia. Niemiecki gigant zdecydował
Źródło zdjęć: © Getty Images | Elijah Nouvelage
Paweł Gospodarczyk

O planie głębokich cięć w Volkswagenie poinformowała w poniedziałek szefowa rady pracowników Daniela Cavallo - donosi Reuters. - Władze spółki podchodzą do tego całkowicie poważnie. To nie jest wymachiwanie szabelką w ramach negocjacji zbiorowych - powiedziała Cavallo podczas rozmowy z pracownikami spółki przed siedzibą giganta w Wolfsburgu.

Cavallo nie sprecyzowała, które z działających w Niemczech zakładów miałyby zostać zamknięte, a które czeka ograniczenie skali działalności. Volkswagen zatrudnia za naszą zachodnią gracą 300 tys. osób - nie wiadomo również, ile z nich straci pracę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak nauczycielka zarobiła fortunę na sprzedaży butów? - Dominika Żak w Biznes Klasie

Największy europejski producent samochodów od tygodni negocjuje ze związkami zawodowymi plany restrukturyzacji. Po raz pierwszy w historii przyznał też, że rozważa zamknięcie zakładów w Niemczech.

Konkretne plany restrukturyzacji Volkswagen ma podać w środę. Tego dnia dojdzie do ponownego spotkania przedstawicieli pracowników z władzami firmy, opublikowany też zostanie raport finansowy za trzeci kwartał - zapowiada Reuters.

"Sytuacja jest poważna"

- Sytuacja jest poważna, a odpowiedzialność partnerów negocjacyjnych - gigantyczna. Bez kompleksowych działań na rzecz odzyskania konkurencyjności nie będziemy w stanie pozwolić sobie na niezbędne inwestycje w przyszłości - powiedział członek zarządu Gunnar Kilian, cytowany przez agencję.

Thomas Schaefer, odpowiedzialny za markę Volkswagen w koncernie, do którego należą też m.in. Audi, Seat i Skoda, nie ukrywa, że niemieckie fabryki nie były wystarczająco produktywne i przekraczały docelowe koszty o 25-50 proc. Oznacza to, że niektóre zakłady były dwukrotnie droższe w porównaniu z konkurencją.

Niemiecki gigant znalazł się pod ogromną presją z powodu rosnących cen energii i kosztów pracowniczych, zaciętej konkurencji z Azji oraz słabnącego popytu w Europie i Chinach - wyjaśnia Reuters.

Wybrane dla Ciebie
Poparcie dla Trumpa leci na łeb na szyję. "Kraj zmierza w złym kierunku"
Poparcie dla Trumpa leci na łeb na szyję. "Kraj zmierza w złym kierunku"
Ropa ponownie drożeje. To efekt przejęcia irańskiego statku przez USA
Ropa ponownie drożeje. To efekt przejęcia irańskiego statku przez USA
Świadczenia ZUS dla par jednopłciowych. Zaskakujące wyniki sondażu
Świadczenia ZUS dla par jednopłciowych. Zaskakujące wyniki sondażu
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu