Nieproszeni goście w tunelu w Świnoujściu. Pojawiły się odstraszacze

Tunel, który połączył wyspy Uznam i Wolin, okazał się przebojem wśród kierowców. Od jego otwarcia pod koniec czerwca 2023 roku przejechało przez niego ok. 2,5 mln pojazdów. Upodobali go sobie jednak nie tylko kierowcy. Zarządca musiał zainwestować w odstraszacze ptaków.

Tunel w ŚwinoujściuTunel w Świnoujściu spodobał się nie tylko kierowcom. Trzeba było zamontować specjalne odstraszacze ptaków
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Cezary Aszkiełowicz

Tunel w Świnoujściu to duża inwestycja, która łączy dwie wyspy - Uznam i Wolin, czyli dwie części miasta. Całkowity koszt jego budowy wyniósł ponad 900 mln zł, a 85 proc. zostało dofinansowane przez UE.

- Tunel spowodował zmianę w Świnoujściu, wyraźną zmianę, na którą czekali wszyscy mieszkańcy, a także goście odwiedzający nasze piękne miasto. To zmiana cywilizacyjna, dzięki której komunikacja, przejazdy między wyspami trwają kilka minut. A nie kilkadziesiąt, jak było w czasach, gdy mieliśmy do dyspozycji wyłącznie przeprawy promowe. Dziś tunel po prostu jest. Zdążyliśmy się do niego przyzwyczaić, oswoić i polubić, bo dał nam to, na co wszyscy czekaliśmy wiele lat, a wielu wątpiło, że tej wspaniałej chwili doczeka - przekazał PAP prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz.

Tunel "zbliżył do siebie sąsiadów, skrócił drogę do szkół, pracy, urzędów"

- Ruch w tunelu jest bardzo duży. W sezonie zimowym dziennie przejeżdża nim średnio około 10-11 tys. pojazdów. W sezonie letnim natomiast, w pierwszych miesiącach po otwarciu tunelu były dni, gdy liczba pojazdów przekraczała 20 tysięcy, a średnio było to ok. 16-17 tys. - poinformował dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Świnoujściu Paweł Szynkaruk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szczera rozmowa z restauratorem. Zdradza ile zarabia - Jakub Tepper - Biznes Klasa #13

Nie przewidzieliśmy natomiast, że konieczne będzie zamontowanie odstraszaczy ptaków. Pojawiło się dużo ptactwa i mimo tych specyficznych warunków w tunelu zaczęły zakładać gniazda, ale niestety wentylatory funkcjonujące w tunelu zabijały ptaki - poinformował Szynkaruk.

Ruch na obecnej przeprawie między wyspami Uznam i Wolin jest o kilkadziesiąt procent większy niż przed otwarciem tunelu, gdy konieczne było przeprawianie się promami miejskimi. Transportowane było w ten sposób maksymalnie 10-12 tys. pojazdów dziennie. Wzrósł też ruch pojazdów jadących nie do samego Świnoujścia, ale dalej - do granicy z Niemcami.

Prawie 2,5 mln pojazdów, które przejechały tunelem przez pierwsze półrocze, to liczba, którą wcześniej obsługiwaliśmy promami przez cały rok - wskazał Szynkaruk.

Wciąż dochodzi do łamania przepisów w tunelu. Mimo to ich liczba spada

Pytany o wykroczenia drogowe powiedział, że ich liczba spadła po pierwszych tygodniach działania tunelu. - Cały czas monitorujemy i w porozumieniu z policją zgłaszamy wykroczenia, które głównie polegają na wyprzedzaniu na linii podwójnej ciągłej. Zdarza się, że zniecierpliwieni kierowcy wyprzedzają inne pojazdy - mówił dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

Do tej pory nie było w tunelu żadnej kolizji.

Zapytany o próby wejścia pieszych do tunelu (ruch pieszych jest tam zakazany) dyrektor ZDM odpowiedział, że zdarzają się pojedyncze przypadki i w większości skutkuje uwagą zwrócona przez dyspozytora monitorującego ruch za pomocą systemu nagłośnienia. Ocenił, że cały system bezpieczeństwa w tunelu "działa bardzo dobrze".

Decyzja o instalacji odcinkowego pomiaru prędkości jego zdaniem z pewnością wpłynęła na stosunkowo niewielką liczbę wykroczeń drogowych. Szynkaruk zaznaczył jednak, że powoduje to jednocześnie zbyt wolną jazdę - w tunelu obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Tu mój apel do kierowców - nie jedźmy w tunelu 30 km/h, jeśli nie ma takiej potrzeby. To jest problem - płynność przejazdu jest wtedy zdecydowanie obniżona - podkreślił.

Techniczne zamknięcia bywają konieczne. Kiedy?

Jak mówił dyrektor ZDM, podczas mrozów na styku elementów kończących tunel a konstrukcją wyjazdową pojawiły się sople lodu. - Aby nie dopuścić do eskalacji, trzykrotnie zamknęliśmy tunel na kilkanaście minut, aby wykonawca mógł je usunąć. Zostało to zgłoszone jako usterka i wykonawca w najbliższym czasie dokonywał technologicznych zabiegów tak, aby na przyszłość nie dochodziło do takiej sytuacji - powiedział.

Dodał, że w przypadku, gdy konieczne jest techniczne zamknięcie tunelu na kilka godzin, zwykle nocą, pojazdy transportowane są między wyspami promami miejskimi - przemieszcza się w tym czasie około 100-120 pojazdów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę