Unia Europejska szykuje się do nałożenia ceł, które mogą sięgnąć 93 mld euro. To odpowiedź na jednostronne działania Stanów Zjednoczonych, nakładających cła na członków UE za ich wsparcie dla Kopenhagi w sporze dotyczącym Grenlandii. Decyzja o wprowadzeniu ceł odwetowych została początkowo zawieszona w lipcu 2025 r., gdy osiągnięto tymczasowy rozejm handlowy.
93 mld euro. UE szykuje odpowiedź na ruch Trumpa
Podczas przygotowań do Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, unijny pakiet ceł ma być jednym z kluczowych argumentów w rozmowach z Donaldem Trumpem. W weekend prezydent USA ogłosił cła w wysokości 10 proc. na osiem europejskich krajów, które popierając Danię w sporze z USA wysłały swoje oddziały na Grenlandię.
Ekspert zabrał głos ws. Grenlandii. "To największy problem"
Dania, Niemcy, Francja, Holandia, Finlandia, Norwegia, Szwecja i Wielka Brytania podkreślają, że mimo amerykańskich groźb, nie zamierzają rezygnować z poparcia dla Danii.
"Groźby celne podważają stosunki transatlantyckie i niosą ryzyko niebezpiecznej spirali spadkowej. Nadal będziemy stać zjednoczeni i skoordynowani w naszej odpowiedzi. Jesteśmy zaangażowani w utrzymanie naszej suwerenności" " – podkreślają europejscy liderzy.
Źródło: "Financial Times"