Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRWL
|

Unia Europejska wszczęła śledztwo w sprawie cen gazu. Zbadana zostanie rola Gazpromu

27
Podziel się:

Komisja Europejska zbada wpływ działań Rosji i Gazpromu na wzrost cen gazu na rynku. Zdaniem unijnych urzędników tak wysokie ceny nie są wyłącznie związane z sytuacją pogodową w Europie i zwiększonym zużyciu tego surowca przez gospodarki UE. Reakcji na działania Gazpromu oczekuje również Ukraina.

Unia Europejska wszczęła śledztwo w sprawie cen gazu. Zbadana zostanie rola Gazpromu
Unia Europejska wszczyna śledztwo sprawie cen gazu i Gazpromu (Adobe Stock, ©esal_1978 - stock.adobe.com)

Komisja Europejska miała wszcząć śledztwo dotyczące cen gazu i wpływu działań Gazpromu na rynek energetyczny, informuje Puls Biznesu. Pismo z KE miało już zostać wysłane do Gazpromu. Zdaniem unijnych urzędników, cytowanych przez PB, termin, termin zakończenia postępowania ma zależeć od "responsywności" Gazpromu.

Ceny gazy to nie tylko kwestia pogody

Interwencja KE w sprawie cen gazu związana jest z rekordowymi cenami na rynku. Według PB unijni urzędnicy są zdania, że tak wysokie ceny nie są związany wyłącznie z pogodą i niską wietrznością. Komisja zwróciła uwagę na zmniejszające się dostawy rosyjskiego gazu, co również ma wpływ na sytuację cenową na rynkach europejskich.

Zobacz także: Polska rajem dla antyszczepionkowców? "Karkołomne limity"

Ukraińcy chcą interwencji UE

Ukraiński koncern paliwowy Naftohaz poinformował o skardze, którą złożył w Komisji Europejskiej. Zdaniem ukraińskiego koncernu paliwowego Gazprom nadużywa swojej dominującej pozycji na europejskim rynku gazu. Ukraińcy zwrócili się do unijnej Dyrekcji Generalnej ds. Konkurencji "o podjęcie pilnych działań w celu unormowania sytuacji

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(27)
makar4
8 miesięcy temu
Ciekawe. Na onecie jest już info że gazowce z USA po cichu przekierowują się na Europe bo ceny wyrównały sie z Azją. Jest teraz rynek i kto wiecej zapłaci .... A jeszcze napisali - Mniejsze dostawy gazu LNG ze względu na konkurencje ze strony odbiorców w Azji były jedną z pierwszych i jedną z najważniejszych przyczyn szalonego wzrostu cen tego surowca w Europie w ostatnich miesiącach. - I to nie bardzo pasuje do ślepo propagowanej wersji o Rosji jako głównym winnym.
Realista
8 miesięcy temu
Gazprom chce sprzedawać według stabilnych długoterminowych kontraktów a nie na chaotycznej giełdzie. Skończy się na tym, że przekieruje swój gaz do Azji.
makar4
8 miesięcy temu
Gazprom dokonuje dostaw na podstawie kontraktów i wypełnia je z nawiązką. To o co chodzi? Chodzi o to, że nie dostarczał ktoś inny o kim mówić nie wolno. A o winie Gazpromu najwięcej mają do powiedzenia Ukraina, która już zerwała wszystkie umowy o zakupie gazu z Rosji i Polska, która jak potłuczona mówi o szkodliwości gazu z Rosji i też klnie się nie przedłużać zakupów. Czyli, kupować od nich nie bedziemy ale dostarczają za mało. Tu nie polityk i nie ekonomista i nie energetyk jest potrzebny a dobry lekarz.
Wielkopolska ...
8 miesięcy temu
Nasze zaKODowane lemingi i ich czciciele chyba nie wiedzą, że na świecie panuje covid, i USA też przez to dostają konkretnie po czterech literach? Czy może w "wolnych mediach" o tym nie wspominają? Wszędzie i wszystko drożeje, bez wyjatku. Przecież kilka dni wstecz Biden musiał podpisać ustawę o podniesieniu limitu zadłużenia ich kraju, bo gdyby tego nie zrobił, to USA stałoby się niewypłacalne, a ich budżetówka zostałaby bez pensji. Wspomnę, że ten limit został już podniesiony drugi raz w ciągu kilku miesięcy. Co do szalejacej inflacji, to Amerykanie też dostają bardzo mocno po czterech literach. Dziwne, że w TVN24 niby w "całej prawdzie cała dobe" tych wszystkich zaKODowanych lemingów nie informują o tak ważnych sprawach.
pam
8 miesięcy temu
To Ukraińcy nie wiedzą, że gaz na giełdzie w Amsterdamie kosztuje 1.800 dolarów za 1000 m3, a Rosja sprzedaje swój gaz za ok. 500 dol.?
...
Następna strona