Notowania

Bułgarski kontrwywiad skontroluje majątki nie tylko polityków. Pod lupę trafią nawet ich znajomi

Projekt ustawy przeciwdziałającej praniu brudnych pieniędzy zakłada dokładną kontrolę dochodów i majątków elit politycznych Bułgarii przez MSW i kontrwywiad. Ale nie tylko. Nowe przepisy mają objąć również wszystkie osoby, z którymi czołowi politycy "utrzymują handlowe, zawodowe lub inne stosunki".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Alex Lovell-Troy, Flickr (CC BY 2.0))

Projekt nawiązuje do unijnej dyrektywy 2015/849 jednak zakłada kilka nowych, niestosowanych dotychczas w Bułgarii reguł. Jedną z nich jest dodanie do grupy osób, których majątki są weryfikowane, członków kierowniczych organów partii politycznych. Badaniem majątków zajmuje się MSW i Państwowa Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (DANS).

Obecnie do grupy sprawdzanych pod względem majątkowym polityków zaliczani są prezydent, posłowie, premier, ministrowie, szefowie i członkowie Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Kasacyjnego, merowie, szefowie spółek z udziałem skarbu państwa, wysocy oficerowie, szefowie banku centralnego i Izby Rozliczeniowej oraz ich małżonkowie.

Unijna dyrektywa i publikowany projekt ustawy rozszerza ten krąg do wszystkich osób fizycznych, z którymi wymienieni politycy utrzymują handlowe, zawodowe lub inne stosunki.

Innym nowym elementem jest pomysł utworzenia w Bułgarii rejestru rzeczywistych właścicieli firm. MSW i kontrwywiad będą miały prawo żądać interesującą ich informacji od banków, notariuszy, partii politycznych, funduszy powierniczych, trustów itp.

Projekt przewiduje również stalą wymianę danych między służbami, bankiem centralnym, urzędem podatkowym, Komisją Nadzoru Finansowego, ministerstwami finansów i sprawiedliwości.

Według dziennika "Sega" to narzędzie daje służbom dostęp do bardzo wielu informacji. Jednak zdaniem twórców projektu, gromadzone dane będą mogły być wykorzystane wyłącznie do walki ze zjawiskiem prania pieniędzy.

Według oficjalnych statystyk w 2015 r. wywiad finansowy badał podejrzane operacje o wartości 2,15 mld euro. Około połowy operacji wstrzymano.

Tagi: bułgaria, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-05-2017

Rysieka u nas polityk biedny jak mysz kościelna, zwłaszcza ci z pisu goli i weseli. Wybraliście sobie ludzi którzy nie potrafią o własne majątki zadbać a … Czytaj całość

14-05-2017

1104BARDZO POTRZEBNE I W TRYBIE PILNYM POWINNO BYĆ TO ZROBIONE W … Czytaj całość

14-05-2017

antyklerykałw polsce katolickiej jedynie słuszna władza jest poza jakąkolwiek kontrola a dwór cara watykanu już całkowicie, to się nazywa DEMOKRACJA … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (11)