WAŻNE
TERAZ

Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny

Koniec z wyzyskiem w azjatyckich fabrykach ubrań. Unia interweniuje

Parlament Europejski wezwał Komisję do ustanowienia unijnych przepisów, które będą zobowiązywały dostawców tekstyliów i odzieży do przestrzegania praw pracowników. Pomoże to zapobiegać takim tragediom jak zawalenie się fabryki odzieży Rana Plaza w Bangladeszu.

Obraz
Źródło zdjęć: © REPORTER
Jakub Ceglarz

Parlament Europejski wezwał Komisję do ustanowienia unijnych przepisów, które będą zobowiązywały dostawców tekstyliów i odzieży do przestrzegania praw pracowników. Ci, zatrudnieni głównie w azjatyckich fabrykach, mieliby pracować krócej niż dotąd, w dużo bezpieczniejszych warunkach i zarabiać lepiej. A ubrania produkowane z poszanowaniem praw człowieka miałyby być specjalnie oznakowane. - Nie możemy odwracać oczu - stwierdziła Lola Sanchez Caldentey ze Zjednoczonej Lewicy.

Europosłowie zagłosowali za przyjęciem przepisów chroniących pracowników branży odzieżowej w czwartek podczas sesji plenarnej PE w Brukseli. Zdaniem parlamentarzystów duża rola w przekazywaniu pozytywnych wzorców spoczywa na państwach członkowskich. A konsumenci muszą mieć świadomość, skąd pochodzą i jak produkowane są ich ubrania.

- Pracownicy przemysłu odzieżowego na świecie, z których większość to kobiety i dzieci, cierpią z powodu długich godzin pracy, niskich płac, niepewności, przemocy oraz niebezpiecznych warunków pracy. Te praktyki szkodzą także branży odzieżowej w UE, ponieważ prowadzą do dumpingu społecznego, czyli łamania i omijania praw pracowniczych - tłumaczyli eurodeputowani podczas debaty poprzedzającej głosowanie.

Dlatego europosłowie wezwali Komisję Europejską do przygotowania serii propozycji legislacyjnych. Wśród nich np. obowiązkowe zasady zachowania należytej staranności według wytycznych OECD dla krajów-producentów ubrań na rynek UE. Podobne wytyczne obowiązują np. przedsiębiorstwa zaangażowane w wydobycie tzw. krwawych minerałów, czyli np. koltanu wydobywanego masowo w Kongu.

Zdaniem europosłów zwłaszcza kraje z preferencyjnym dostępem do rynku unijnego powinny zobowiązać się do przestrzegania praw swoich pracowników, a także położyć nacisk na zrównoważoną produkcję. Z drugiej strony także państwa członkowskie w relacji z dostawcami tekstyliów z innych państw powinny promować praktyki gwarantujące prawa pracownicze.

Eurodeputowani chcą także zwiększania świadomości unijnych konsumentów co do tego, skąd pochodzą i jak produkowane są ich ubrania. Metodą ma być m.in. wprowadzenie oznakowania ubrań produkowanych np. z poszanowaniem praw człowieka. Zdaniem PE wyraźne oznakowanie będzie miało korzystny "społeczny wpływ na produkcję".

Jak podkreślili w rezolucji europosłowie, ważne jest, żeby to instytucje UE ustanowiły i promowały dobre praktyki w zakresie ochrony pracowników. - Nie możemy odwracać oczu, jeśli wiemy, że nasze ubrania powstają kosztem czyjegoś cierpienia. Tylko wiążące regulacje mogą zapewnić, że produkty sprzedawane na europejskim rynku produkowane są w sposób nie naruszający godności oraz praw milionów pracowników. UE ma możliwość działania, dlatego też apelujemy do Komisji Europejskiej o przygotowanie stosownych przepisów - powiedziała hiszpańska europosłanka Lola Sanchez Caldentey ze Zjednoczonej Lewicy.

Z danych Światowej Organizacji Handlu wynika, że ponad 70 proc. importowanej do UE odzieży pochodzi z Azji, przede wszystkim z Chin, Bangladeszu, Indii, Wietnamu i Kambodży. Większość ich klientów stanowią światowe sieciówki, poszukujące niskich cen i szybkiej produkcji. Konsekwencje tego ponoszą głównie pracownicy.

Tak właśnie było w 2013 r., kiedy zawalił się budynek fabryki Rana Plaza w Bangladeszu. Zginęło wówczas 1100 osób. W reakcji na tragedię Komisja Europejska zobowiązała się wprowadzić odpowiednie regulacje chroniące pracowników produkujących odzież trafiającą na unijny rynek. Do dzisiaj jednak tego nie zrobiła.

Przyjęta w czwartek rezolucja nie ma dla KE charakteru wiążącego, jest jednak silnym sygnałem politycznym ze strony unijnych polityków.

Wybrane dla Ciebie
CBA w resorcie klimatu. Akcja ma związek z "Czystym Powietrzem"
CBA w resorcie klimatu. Akcja ma związek z "Czystym Powietrzem"
"Ucieczki bez płacenia za paliwo". Gigantyczny problem na stacjach w tym kraju
"Ucieczki bez płacenia za paliwo". Gigantyczny problem na stacjach w tym kraju
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny
Chaos w Zondzie. Pracownicy zwolnieni. Prezes jest nieuchwytny
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Wielka ewakuacja statków z cieśniny Ormuz? Przygotowują plan
Wielka ewakuacja statków z cieśniny Ormuz? Przygotowują plan
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają