Ustawa covidowa zamiast pozwoleń. Kolejny deweloper chce pójść na skróty

Regulacja jednej z "ustaw covidowych" to gwiazdka z nieba dla deweloperów. Mogą budować co i gdzie chcą, pod warunkiem, że zadeklarują, iż pomagają tym samym w walce z pandemią. W ten sposób jedna z firm chce zbudować 8-piętrowy budynek w niewielkim Wieliszewie. Będzie to największy budynek w gminie.

To zrobiona na szybko "wizualizacja", ale tak właśnie mógłby wyglądać ośmiopiętrowy budynek Wójt Wieliszewa poprosił kolegę o zrobienie wizualizacji tego, jak bardzo ośmiopiętrowy budynek wyróżniałby się na tle innych domów w gminie
Źródło zdjęć: © Radosław Przybyłek
Martyna Kośka

Napisana szybko, a mówiąc kolokwialnie "na kolanie", ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem epidemii COVID-19 sprawiła, że niejednemu deweloperowi szybciej zabiło serce. Okazało się bowiem, że jeśli zadeklaruje, iż inwestycja ma na celu usprawnienie walki z koronawirusem, to w zasadzie można budować wszędzie i wszystko – z pominięciem procedur i trybów.

Taką właśnie boczną furtką mazowiecki deweloper chce wybudować osiedle domków jednorodzinnych w sąsiedztwie Lasu Bemowskiego. W normalnych okolicznościach nie miałby szans na wbicie łopaty. Teraz okazuje się, że ograniczenia prawa budowlanego nie obowiązują, a zgodę dał na to rząd i parlament.

Chętnych do skorzystania z uproszczonych procedur nie brakuje. Wójt gminy Wieliszew (powiat legionowski) poinformował, że deweloper chce postawić ośmiokondygnacyjny budynek mieszkalny w samym centrum tej popularnej, położonej niedaleko Zalewu Zegrzyńskiego, wsi.

Deweloper już raz próbował szczęścia

Wójt Wieliszewa Paweł Kownacki podkreśla w rozmowie z money.pl, że ten teren w planie zagospodarowania przeznaczony jest pod zabudowę jednorodzinną. To nie zniechęca dewelopera, który raz już próbował uzyskać zgodę na wybudowanie na tej działce kilkupiętrowego bloku mieszkalnego. Miał nadzieję wykorzystać do tego tzw. lex developer.

Obejrzyj także: Samowole budowlane a nowe prawo. Łatwiej o legalizację?

- Korzystając z tej regulacji, chciał zbudować tam niezgodnie z planem bloki na prawie 150 mieszkań. Procedura trwa już od pewnego czasu i mam wrażenie, że deweloper nie ma pewności sukcesu, więc postanowił wykorzystać jeszcze bardziej uproszczoną procedurę wynikającą z tzw. lex covid – mówi wójt.

A w jaki sposób deweloper uzasadnił, że jego inwestycja pomoże w walce ze skutkami pandemii?

- W żaden - odpowiada krótko wójt.

Nie musi, wystarczy sama deklaracja.

Gmina nie godzi się na inwestycję, która za nic ma ład urbanistyczny. Wójt zapowiada, że będzie starał się udowodnić, że inwestycja stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców (m.in. przez brak możliwości organizacji odpowiedniej komunikacji).

- Chcemy także pokazać, że stwarza ona zagrożenie dla istniejących na działce pomników przyrody – dodaje.

Być może deweloper dwa razy powinien się zastanowić, czy droga na skróty na pewno mu się opłaci. Jego kolega po fachu (ten od osiedla w Lesie Bemowskim) musi się już tłumaczyć prokuraturze, którą zainteresował wątek fałszywego oświadczenia, jakoby inwestycja miała mieć związek z przeciwdziałaniem pandemii COVID-19.

Wójt Paweł Kownacki informuje nas, że również powiadomił prokuraturę i ABW (tę drugą instytucję dlatego, że wprost jest wymieniona w ustawie covidowej jako uprawniona do kontroli) oraz poprosił o interwencję parlamentarzystów. Po pierwsze, aby poprawili błędnie sformułowaną ustawę.

- Ale również po to, by uruchomili stosowne organy do wyjaśnienia tej sytuacji, która według mnie jest próbą składania fałszywych oświadczeń. Świadczyć o tym mogą wcześniejsze próby uzyskania pozwoleń na budowę bloków – mówi wójt.

Starostwo chce pomóc

W starostwie już się sprawie przyglądają, ale jak mówi w rozmowie ze stołeczną "Gazetą Wyborczą" Joanna Kajdanowicz, rzeczniczka starostwa powiatu legionowskiego, prawnicy niewiele mogą zrobić. Pomysł dewelopera jest przecież zgodny z obowiązującym, niedoskonałym, ale jednak – prawem.

- Jesteśmy po stronie mieszkańców i chcemy wspierać gminę. Obecnie analizujemy z naszymi prawnikami, jakie kroki możemy podjąć w tej sprawie. Oczywiście jesteśmy w stałym kontakcie z inspektorem nadzoru budowlanego. To organ, który mógłby wstrzymać roboty, jeśli one się rozpoczną. Może też reagować na sprawy dotyczące bezpieczeństwa budowy – powiedziała Kajdanowicz. 

Czekamy na komentarz dewelopera w tej sprawie.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"