Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
KRJ
|

Popularny suplement. Masz go w domu? Nie wolno go brać. GIS ostrzega

0
Podziel się

Firma Orkla Care SA zdecydowała o prewencyjnym wycofaniu z obrotu suplementy Colon - poinformował Główny Inspektor Sanitarny. Do zatruć salmonellą doszło najprawdopodobniej po ich spożyciu. Producent apeluje do konsumentów o wyrzucenie kapsułek. W zamian proponuje rekompensatę

Popularny suplement. Masz go w domu? Nie wolno go brać. GIS ostrzega
GIS ostrzega (123RF)
bDZpcXit

Orkla Care SA apeluje do konsumentów o wyrzucenie produktów. W zamian proponuje na swojej stronie internetowej rekompensatę. Jak w specjalnym komunikacie poinformował GIG, firma sama ujawniła problemy z produktem.

Jak wyjaśniono, "wycofanie jest związane z ogniskiem zatruć u ludzi wywołanych bakterią salmonella w Danii, którego prawdopodobnym źródłem jest spożycie kapsułek marki Husk zawierających składnik roślinny Psyllium husk (łupina nasienna babki jajowatej)".

Zobacz także: Powrót do szkół w wybranych województwach. Prof. Parczewski ujawnił pomysł
bDZpcXiv

Sprawa dotyczy jednak również Polski, bo produkty marki Husk obecne na rynkach skandynawskich i suplement diety marki Colon, sprzedawany w Polsce, zawierają ten sam składnik.

Jest to psyllium husk (łupina nasienna babki jajowatej) pochodząca z tego samego źródła.

"W trosce o bezpieczeństwo konsumentów, zgodnie z zasadą ostrożności, pomimo braku dowodów potwierdzających, że produkty marki Colon mogą być niebezpieczne, firma podjęła decyzję o prewencyjnym wycofaniu wszystkich produktów tej marki" - podał GIS.

bDZpcXiB

Spis wycofanych partii produktów Colon można znaleźć na stronie internetowej GIS.

Producent na swojej stronie apeluje również: "Konsumenci, którzy mają w domu produkty Colon proszeni są o ich wyrzucenie. W celu uzyskania rekompensaty można skontaktować się z Orkla Care S.A.

Numery i adresy mailowe można znaleźć na stronie producenta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDZpcXiW
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)