W Polsce rusza operacja "Horyzont". Wojsko wykorzysta AI
Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej w środę przedstawił założenia operacji "Horyzont", której celem jest ochrona infrastruktury krytycznej i przeciwdziałanie aktom dywersji, jak tych, których w weekend dokonano na linii kolejowej Warszawa-Lublin.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz założenia operacji "Horyzont" zaprezentował na wspólnej konferencji z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim oraz Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą.
— To jedna z największych operacji. Wnioskujemy wspólnie z ministrem Kierwińskim do prezesa Rady Ministrów, a następnie ten wniosek premiera zostanie przedstawiony prezydentowi Rzeczpospolitej — powiedział szef MON.
Wicepremier powiedział, że operacja "Horyzont" zakłada m.in. wspólne patrolowanie oraz współdziałania wszystkich służb państwowych w celu przeciwdziałania aktom dywersji i podnoszenia poziomu bezpieczeństwa polskich obywateli, a także ochrony infrastruktury krytycznej.
"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy
Minister obrony narodowej zaznaczył, że do operacji dedykowanych będzie do 10 tysięcy żołnierzy. Przekonywał, że sytuacja wymaga takiego zaangażowania.
— W stolicach państw europejskich często możecie spotkać na ulicach żołnierzy. Możecie zaobserwować działania pozamilitarne wojska. Polska jest do tego gotowa. Mamy trzecią co do wielkości armię — stwierdził.
Na konferencji poinformowano również, że operacja zakłada także wykorzystanie przez wojsko sztucznej inteligencji (AI).
— Dziś wielu ekspertów mówi, że jesteśmy w czasach, których nie można nazwać czasami wojny, ale też nie można nazwać czasami pokoju. W dobie tych zagrożeń, zagrożeń hybrydowych, w dobie tego, jakie efekty też na tkankę społeczną chce zrealizować nasz wróg, musimy łączyć wysiłki wszystkich służb państwowych — podkreślił Kierwiński.
Szef MSWiA zapewnił, że policjanci, żołnierze, Straż Ochrony Kolei, wszystkie instytucje państwa, będą razem współpracować. — Będą wspólnie tworzyć zgrupowania organizacyjne, jeśli tak mogę powiedzieć, w tym dobrym tego słowa znaczeniu, które ma zapewnić bezpieczeństwo — dodał.
Początek w piątek
Operacja będzie realizowana przez wydzielone siły i środki Wojska Polskiego, obejmujące wszystkie rodzaje sił zbrojnych oraz dowództwo komponentu cyberprzestrzeni, jak poinformował generał Wiesław Kukuła.
– Operacja będzie dowodzona przez sprawdzonego w tego typu działaniach i operacjach dowódcę operacyjnego rodzajów sił zbrojnych, pana generała Macieja Klisza – przekazał Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Jak zaznaczył, podstawową misją przedsięwzięcia będzie m.in. wspieranie sił podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, w tym linii komunikacyjnych, oraz zapobieganie aktom sabotażu i dywersji.
— Jednym z naszych celi będzie aktywizacja obywateli, mająca na celu obserwację najbliższego otoczenia — bardziej uważną niż zwykle — i zgłaszanie sytuacji, które mogą mieć znamiona działań dywersyjnych lub sabotażowych właściwym organom – podkreślił generał.
Dodał, że działania te zostaną osiągnięte poprzez szereg aktywności skonsolidowanych w trzy wektory wysiłku.
— Pierwszym będzie zarządzanie ryzykiem, gdzie szczególną rolę odegra typowanie potencjalnych obiektów i odcinków najbardziej narażonych na tego typu ryzyka – wyjaśnił gen. Kukuła.
Prewencja
Drugą linią wysiłku ma być prewencja, obejmująca m.in. dozorowanie obiektów i linii komunikacyjnych z powietrza oraz patrolowanie terenów.
Wspieranie społeczeństwa i instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie infrastrukturą krytyczną ma zostać wzmocnione poprzez opracowaną aplikację, która umożliwi obywatelom zgłaszanie różnego rodzaju podejrzanych sytuacji.
— Swoje działania zamierzamy rozpocząć od 21 listopada – zapowiedział gen. Kukuła.
Dywersja na kolei
Na trasie Warszawa – Dorohusk doszło 15-17 listopada do dwóch aktów dywersji. Podczas pierwszego, w miejscowości Mika (woj. mazowieckie, pow. garwoliński), eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy.
W innym miejscu, niedaleko stacji kolejowej Gołąb (pow. puławski, woj. lubelskie) w niedzielę, pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.
Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w środę o postawieniu zarzutów dwóm podejrzanym Ukraińcom. Dotyczą dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.