Ogłoszony w czwartek przetarg został podzielony na dwie części. W ramach każdej z nich ZTM planuje kupić po 60 nowych, 18-metrowych pojazdów.
Producenci mogą składać oferty dotyczące całości zamówienia lub tylko jednej jego części. Dodatkowo, do każdej części przetargu możliwe jest zamówienie uzupełniające – na dodatkowe 100 autobusów (po 50 sztuk w każdej części). Termin składania oferty to 16 września, a nowe przegubowce mają trafić do Warszawy w okresie od października do grudnia 2026 roku.
Będą to autobusy niskopodłogowe, wyposażone w klimatyzację, system informacji pasażerskiej, wyznaczone miejsca dla wózków i blokady alkoholowe dla kierowców.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Autobusy elektryczne w Białymstoku. Największy kontrakt w historii. "Czuć różnicę"
Fotowoltaika na dachu, w środku - system do mocowania noszy
Autobusy będą też wyposażone w panele fotowoltaiczne umieszczone na dachu, włączone w instalację elektryczną autobusu, służące do ograniczenia zużycia energii przez pojazd, a także w przetwornicę napięcia.
Udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami to m.in. przyciski opisane alfabetem Braille’a, informujące kierowcę o potrzebie rozłożenia rampy dla wózków inwalidzkich i użycia tzw. przyklęku, czyli pochylenia autobusu na prawą stronę.
- Autobusy będą nie tylko na co dzień woziły pasażerów, ale poprawią też bezpieczeństwo warszawiaków. W razie potrzeby – np. wystąpienia klęski żywiołowej – można będzie nimi ewakuować i przewozić ludzi, także w pozycji leżącej na noszach lub leżankach. Dlatego będą wyposażone w systemy ich mocowania - przekazał rzecznik ZTM Tomasz Kunert.
Podkreślił, że adaptacja do takiego transportu ma być szybka i łatwa, możliwa do wykonania bez specjalistycznych narzędzi (a jeśli będą konieczne, mają się znaleźć na wyposażeniu).
Pojedynczy autobus będzie przystosowany do przewozu czterech noszy/leżanek. Będą magazynowane, a w razie konieczności wydawane na bieżąco.
Diesel najlepszy w razie kryzysu
Pojazdy będą zasilane olejem napędowym. - Doświadczenia ostatnich lat pokazały, że napęd konwencjonalny najlepiej sprawdza się w sytuacjach kryzysowych, w których możliwe są ograniczenia w dostępie do surowców energetycznych i potrzeba jest dysponowania pojazdów na dłuższych dystansach, w trudnych warunkach - wyjaśnił Tomasz Kunert.
Nowe autobusy trafią do Warszawy w ramach budowania powszechnego systemu ochrony ludności i obrony cywilnej.
Zarząd Transportu Miejskiego będzie się starał o dofinansowanie zakupu z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026. Nowe pojazdy zostaną przekazane do eksploatacji Miejskim Zakładom Autobusowym.