Wciąż bez porozumienia w UE w sprawie nowych sankcji. "Chcemy podejść do nich poważnie"

Wciąż nie ma porozumienia w sprawie 10. pakietu sankcji Unii Europejskiej na Rosję. Stały przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś zapewnił jednak, że udało się poczynić pewne postępy. – Chcemy podejść do pakietu sankcyjnego, podobnie jak to było w przeszłości, poważnie – stwierdził i dodał, że "presja ma sens".

Na zdjęciu Ursula von der Leyen10. pakiet sankcji UE na Rosję. Kraje członkowskie wciąż bez porozumienia. Na zdjęciu Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
oprac.  KRO

Andrzej Sadoś podkreślił, że w czwartek udało się osiągnąć postępy w sprawie zakazu importu diamentów z Rosji. – Myślę, że mamy polityczne porozumienie pomiędzy 27 państwami członkowskimi i KE, żeby podjąć tę kwestię. Oczywiście ta kwestia wymaga również koordynacji w ramach G7 – podkreślił.

Kolejne postępy w negocjacjach w sprawie sankcji

Nieco gorzej sytuacja ma się z kwestią sankcji na energetykę jądrową i koncern Rosatom. W środę pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że koalicję w tej sprawie zawiązały Węgry i Francja. Polski dyplomata jednak zapewnia, że w czwartek udało się poczynić pewne postępy w tej sprawie.

Ta kwestia oczywiście jest delikatna. Jedno czy dwa państwa członkowskie wyrażają pewne zastrzeżenia. Prezydencja szwedzka proponuje pewne rozwiązanie, które wydaje się być akceptowalne – powiedział Andrzej Sadoś.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sankcje trzeba zaostrzyć. Ekspert ostrzega: do budowy rosyjskich rakiet można używać części ze sprzętu AGD

Z jego relacji wynika, że jest też nadzieja na przyjęcie propozycji Polski i państw bałtyckich rozszerzenia kryteriów sankcyjnych w stosunku do członków rodzin oligarchów i zbrodniarzy wojennych. – Jest to działanie o charakterze prawnym. Wydaje się, że tutaj również będziemy w stanie uczynić pewien postęp – zaznaczył polityk.

Chcą wyłączeń od sankcji

Andrzej Sadoś przyznał zarazem, że wciąż problemem są kwestie związane z wyłączeniami od sankcji. Zaznaczył przy tym, że dla Polski wszystkie wyjątki i derogacje są niedopuszczalne.

Jest niestety cały szereg wyłączeń i derogacji w tym pakiecie. W ciągu ostatnich dni tylko jedno państw członkowskie wymusiło 10 bardzo daleko idących derogacji. Te derogacje obejmują wykreślanie rosyjskich podmiotów z list sankcyjnych, rozciąganie okresu, w jakim obywatele rosyjscy mogą zasiadać w zarządach europejskich spółek, (...) rozszerzenie okresu współpracy z rosyjskimi przedsiębiorstwami branży motoryzacyjnej. (...) Wydłużono też okresy, w jakich europejskie firmy mogą współpracować we wspólnych przedsięwzięciach z rosyjskimi podmiotami – punktował Andrzej Sadoś.

Chcemy podejść do pakietu sankcyjnego, podobnie jak to było w przeszłości, poważnie. To ma być pakiet sankcyjny, a nie pakiet składający się z wyłączeń i derogacji – dobitnie podkreślił.

Polska chce zaostrzenia sankcji

Polska chce zarazem znaczącego ograniczenia importu kauczuku, bo o jedną trzecią. To znacznie więcej w porównaniu z obecną propozycją Komisji Europejskiej, która wynosi 560 tysięcy ton.

– Determinacja ma sens i presja ma sens. W ciągu ostatnich 12 miesięcy to, co było niemożliwe jednego dnia, następnego dnia stawało się możliwe. Chcemy ograniczyć potencjał rosyjskiej zbrodniczej maszyny wojennej. Chcemy zmniejszyć wpływy do rosyjskiego budżetu, z którego finansowana jest wojna, i chcemy sankcjonowania oligarchów i zbrodniarzy wojennych – podsumował dyplomata.

Negocjacje mają być wznowione w piątek rano.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy