Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Agata Kołodziej
Agata Kołodziej
|

Autostrady A2 i A4 nie służą Polsce, tylko Niemcom i Rosji. Wiceminister odkręca kuriozalną wypowiedź

848
Podziel się:

Polska budowała autostrady nie dla Polaków, a dla Niemców i Rosjan – wynika ze słów wiceministra infrastruktury Jerzego Szmita. Szydercy twierdzą, że minister obawia się, że po tych drogach rosyjskie czołgi będą poruszać się szybciej niż niemieckie w 1939 roku, a A2 i A4 mogą zostać rozebrane. Po namyśle jednak Jerzy Szmit złagodził ton. - A2 i A4 są Polsce potrzebne – powiedział w piątek na konferencji prasowej.

Autostrady A2 i A4 nie służą Polsce, tylko Niemcom i Rosji. Wiceminister odkręca kuriozalną wypowiedź
(Artur Szczepanski/REPORTER)

Polska budowała autostrady nie dla Polaków, a dla Niemców i Rosjan - sugerował wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit. W piątek próbował wybrnąć z kuriozalnej wypowiedzi. Nasze pytanie, dlaczego autostrada z Niemcami, najważniejszym kierunkiem eksportu, nie jest w interesie Polski, nie odpowiedział.

- Autostrady wschód-zachód odpowiadały interesom naszych sąsiadów, a nie Polski - mówił Szmit dwa dni temu w Sejmie. Chodzi przede wszystkim o A2 i A4, które, jak można było wywnioskować ze słów wiceministra, są polskim kierowcom niepotrzebne.

oprac. Marta Sitkiewicz

Swoją wypowiedzią wiceminister wywołał niemałe zamieszanie. Komentatorzy, szydząc, zaczęli się zastanawiać, czy dwie z trzech autostrad, jakie mamy w Polsce, zostaną wkrótce rozebrane przez PiS. Satyryczny Aszdziennik już zlikwidował most na Odrze. Pojawiły się też żarty, że wiceminister Szmit obawia się, że po tych drogach "rosyjskie czołgi będą poruszać się szybciej niż niemieckie w 1939 r." (jak piszą publicyści serwisu wMeritum.pl).

W piątek na briefingu o przebudowach dróg Jerzy Szmit próbował odkręcać swoją wypowiedź.

- Powiem to jasno: autostrady A2, A4 i wszystkie drogi na linii wschód-zachód są potrzebne. Ale zaniedbania w drogach na linii północ-południe są faktem i staramy się dziś te zaniedbania nadrobić - wyjaśnił wiceminister. - Bardzo się cieszę, że możemy podróżować spod granicy z Niemcami na Ukrainę. A4 będzie maksymalnie wykorzystana do komunikacji na Ukrainę - dodał podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tematu Niemiec jednak unikał, skupiając się na wadze połączenia ze ścianą wschodnią. Na pytanie money.pl, dlaczego powiedział, że "drogi wschód-zachód służą interesom naszych sąsiadów", skoro przecież Niemcy są największym partnerem handlowym Polski i kierunkiem, w którym eksportujemy najwięcej, niestety nie odpowiedział.

"Mówimy o innej [wizji Polski](https://ksiazki.wp.pl/wizja-polski-6148342023972993c)"

Szmit po skrytykowaniu ciągów wschód-zachód, zapowiedział, że rząd PiS zmieni priorytety i teraz będzie budował przede wszystkim drogi w ciągu komunikacyjnym północ-południe. Szczególnie ważne będą te na tzw. ścianie wschodniej - Via Carpatia, która prowadzi z Helsinek na południe Europy i Via Baltica.

Czy to oznacza, że rząd PiS będzie wykładał pieniądze tylko na drogi biegnące wzdłuż południków, a te prowadzące na zachód Europy przestanie budować? Wiceminister Szmit zapewnił w piątek, że nie - chodzi jedynie o zmianę priorytetów. - Mówimy o innej wizji Polski – powiedział Szmit.

Dodał również, że PiS chce dokończyć inwestycje rozpoczęte przez poprzedni rząd. Ale może już niekoniecznie z państwowych pieniędzy.

– Pamiętamy o A2 do granicy z Białorusią, ale być może będziemy tam realizowali projekt komercyjny, może w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, a nie bezpośrednio z Krajowego Funduszu Drogowego. Najważniejsze jest uzupełnienie osi północ-południe, bo tam trzeba nadrobić wieloletnie zaniedbania – powiedział Szmit.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(848)
kuku na muniu
8 miesięcy temu
to jakiś fan Macierewicza ?
kuku
3 lata temu
A co na to psychiatrzy?
Marcin Pietra...
3 lata temu
Słowa ministra oczywiście nie dokońca trafne ale nie rozumiem większości komentarzy. Historycznie ciągi komunikacyjne I RP i królestwa Polskiego były południkowe i faktem jest że za pieniądze w dużej mierze budżetu UE na początku budowano autostrady łączące nas z zachodem a nie łączące polskie centra przemysłowe ze sobą i oceanam światowym. Co oczywiście nie znaczy że te połączenia z zachodem są niepotrzebne. Plus wojska wrogie raczej na autostrady wjeżdżać nie będą, zbyt łatwy cel dla amunicji precyzyjnej/altyleri/lotnictwa plus muszą zjechać w wyznaczonych miejscach
Wyrośnięty Mł...
3 lata temu
Panie Ministrze niech Pan niczego nie odkręca! Piastowie i Jagiellonowie budowali szlaki komunikacyjne północ-południe. Moi przodkowie budując Nieszawę wygnali Krzyżaków rękoma niemieckich mieszczan z Torunia. Od czasów saskich kierunek zmienił się na równoleżnikowy. Mądrala, ironizujący o czołgach nie widzi chyba tysięcy eszelonów dziennie, które praktycznie bez opłat po drogach zbudowanych za jego i moje pieniądze wożą towary wschód-zachód nam zostawiając pyły P10 z opon i dizli, którego obecność w atmosferze inspiruje innych pożytecznych idiotów do zamykania kopalń i elekrowni przy A4 i A2 pod pretekstem dbania o zdrowie Polaków.
Daniel.kv
3 lata temu
Ludzie komentujący... Przecież wy nie macie zielonego pojęcia o czym ten człowiek mówi. Z położenia geopolitycznego Polski jasno wynika że drogi równoleżnikowe służą rozwojowy gospodarczemu Niemiec - to żadna nowość, pisali już o tym w dwudziestoleciu międzywojennym Romer i Wakar. Również pisali o takich rzeczach jak drogi południkowe i np połączenie dróg wodnych jak Dniestr-San-Wisła. Wystarczy trochę poczytać zanim się skomentuje. Nie wiem po co on w ogóle przepraszał przecież to oczywistość.
...
Następna strona