Bieszczadzka SKOK o krok od upadku. KNF szuka banku, który by ją przejął

Komisja Nadzoru Finansowego podjęła jednogłośnie decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie przejęcia Bieszczadzkiej SKOK w Sanoku przez inną kasę i wszczęła postępowanie administracyjne w sprawie zbadania możliwości przejęcia tej kasy przez bank - poinformowała Komisja Nadzoru Finansowego.

Obraz
Źródło zdjęć: © STANISLAW KOWALCZUK/EAST NEWS
Tomasz Sąsiada

"W związku z tym, kierując się potrzebą zapewnienia otwartości i konkurencyjności udziału w procesie restrukturyzacji Bieszczadzkiej SKOK, KNF w terminie 14 dni oczekuje na zgłoszenia banków krajowych zainteresowanych udziałem w procesie restrukturyzacji Bieszczadzkiej SKOK. Banki mogą zgłaszać zainteresowanie do KNF do dnia 6 lipca 2017 r. włącznie" - informuje KNF w komunikacie.

Aby uzyskać informacje o sytuacji Bieszczadzkiej SKOK, zainteresowane banki mogą zwracać się bezpośrednio do zarządcy komisarycznego tej kasy - dodaje Komisja.

Bieszczadzka SKOK miała zarządcę komisarycznego od 19 września 2016 roku. To już druga Kasa, o której problemach słyszymy w tym miesiącu. 2 czerwca KNF zawiesiła działalność SKOK Nike, w której klienci ulokowali 124 mln zł.

Zobacz, jaka jest jakość produktów oferowanych nam przez banki

W maju upadła z kolei Twoja SKOK, a trzy miesiące wcześniej - Wielkopolska SKOK. W sumie kwoty, które Bankowy Fundusz Gwarancyjny musiał wypłacić klientom kas-bankrutów, to już około 4,5 mld zł.

Leszek Balcerowicz nazwał w maju "układ SKOK" "największą aferą finansową po 1989 roku". Główny były ekonomista SKOK Janusz Szewczak w rozmowie z Money.pl zrzucał winę za złą kondycję finansową kas na KNF.

Wybrane dla Ciebie