Branża transportowa ponosi straty. Paraliż Sycylii

To katastrofa komunikacyjna - argumentuje szef władz regionalnych Rosario Crocetta.

Obraz
Źródło zdjęć: © Michal Kosc / AGENCJA WSCHOD / REPORTER

Pikiety na grzbietach osłów, mobilizacja w internecie - tak mieszkańcy i władze Sycylii protestują przeciw paraliżowi w ruchu drogowym. Wyspa jest podzielona na pół od kwietnia, gdy uszkodzony został filar wiaduktu głównej autostrady Palermo-Katania. Gigantyczne straty finansowe ponosi branża transportowa.

Autostrada na 61. kilometrze od Palermo jest nieprzejezdna. Powodem zawalenia się filaru wiaduktu była lawina błota i kamieni, która zeszła tamtędy po gwałtownych opadach deszczu.

Przed takim zagrożeniem eksperci ostrzegali od 10 lat, obserwując zmiany geologiczne w rejonie. Przez cały ten czas nie wyasygnowano jednak żadnych pieniędzy, aby wzmocnić konstrukcję i nie dopuścić do katastrofy budowlanej - przypomina włoska prasa.

W rezultacie przejechanie odległości 190 kilometrów trwa obecnie z powodu objazdów i zamknięcia odcinka autostrady co najmniej 4 godziny.

Na Sycylii, gdzie nie powstała sprawna i szybka sieć kolejowa, ruch drogowy powrócił do stanu sprzed 60 lat.

To droga przez mękę - powtarzają zgodnie Sycylijczycy, skazani na poruszanie się po wyspie drogami w fatalnym stanie technicznym. Przypomina się przy okazji, że cztery miesiące wcześniej zawalił się inny fragment wiaduktu, na autostradzie Palermo-Agrigento - i to zaledwie kilka dni po jego uroczystej inauguracji.

To katastrofa komunikacyjna - argumentuje szef władz regionalnych Rosario Crocetta, który w związku z paraliżem ruchu drogowego zwrócił się do rządu Włoch o ogłoszenie stanu kryzysowego na Sycylii.

Gigantyczne straty finansowe ponosi branża transportowa.

Burmistrzowie miast najbardziej dotkniętych przez obecny chaos urządzili na zamkniętym odcinku autostrady protest na grzbietach osłów. Akcji przewodził burmistrz Palermo Leoluca Orlando.

W internecie powstał ruch wściekłych z powodu obecnej sytuacji mieszkańców Sycylii. W ciągu kilku godzin pod protestem ,,Dość już tego" podpisało się kilkadziesiąt tysięcy osób.

Specjalna rządowa komisja orzekła, że poważnie uszkodzony wiadukt na autostradzie Palermo-Katania musi zostać zburzony. Jego odbudowa potrwa co najmniej dwa lata.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem