Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Czas się skończył. Volkswagen musi dać odpowiedź

50
Podziel się:

Sędzia okręgowego sądu federalnego w San Francisco Charles Breyer przesuwał dwukrotnie termin wyznaczonego na miniony piątek przesłuchania , by uzyskać jak najbardziej aktualne informacje na temat stanu negocjacji i potencjalnej ugody.

Czas się skończył. Volkswagen musi dać odpowiedź
(Volkswagen)

W poniedziałek mija termin, w którym Volkswagen musi poinformować sąd federalny, czy zawarł ugodę z amerykańskimi organami nadzoru oraz adwokatami reprezentującymi nabywców pozostałych 80 tys. aut z silnikami Diesla, których dotyczy skandal z fałszowaniem pomiarów toksyczności spalin - podała AP.

Sędzia okręgowego sądu federalnego w San Francisco Charles Breyer przesuwał dwukrotnie termin wyznaczonego na miniony piątek przesłuchania , by uzyskać jak najbardziej aktualne informacje na temat stanu negocjacji i potencjalnej ugody. Jak powiedział cytowany przez AP Breyer, strony "poczyniły znaczący postęp" i dodał, że jest optymistą w kwestii znalezienia wspólnego rozwiązania.

Według AP, rozmowy mają ostatecznie rozstrzygnąć, co zrobić z 80 tysiącami aut Volkswagena z silnikiem Diesla o pojemności 3 litrów, w którym zainstalowano oprogramowanie pomagające fałszować wyniki pomiarów zawartości tlenków azotu w spalinach. Jak podaje AP, prawnik Volkswagena Robert Giuffra twierdzi, że niemiecki koncern może dokonać w tych pojazdach napraw, które "nie wpłyną na ich osiągi".

W następstwie dochodzenia podległej rządowi USA Agencji Ochrony Środowiska (EPA) Volkswagen przyznał się we wrześniu ubiegłego roku do zainstalowania w łącznie około 11 mln sprzedanych na całym świecie samochodów oprogramowania pomagającego fałszować wyniki pomiarów zawartości tlenków azotu w spalinach silników Diesla. Oprogramowanie to, znane pod angielską nazwą "defeat device" (urządzenie udaremniające), w celach oszczędnościowych wyłączało system neutralizowania tlenków azotu podczas normalnej eksploatacji samochodu i włączało go po rozpoznaniu, że silnik poddawany jest testom.

Koncern z Wolfsburga znalazł się w ten sposób w centrum największego skandalu, jaki dotknął w ostatnich latach globalną branżę motoryzacyjną. W zawartej w czerwcu ugodzie z władzami USA i tamtejszymi właścicielami jego samochodów z silnikami Diesla zobowiązał się do wypłacenia im tytułem odszkodowań łącznie do 14,7 mld dolarów.

Kwota ta wzrosła do 16,5 mld dolarów w rezultacie dalszych porozumień z amerykańskimi adwokatami i poszkodowanymi dilerami samochodowymi. W lipcu Breyer wstępnie zatwierdził ugodę, która spotkała się z szeroką akceptacją osób i firm uczestniczących w sporze z koncernem. Zdecydowana większość z nich zarejestrowała się już jako akceptanci oferty Volkswagena, przewidującej wypłacenie właścicielom samochodów z silnikami Diesla odszkodowań w kwocie od 5100 do 10 tys. dolarów w zależności od typu i roku produkcji ich pojazdu.

Ugoda zobowiązuje ponadto koncern do zaoferowania możliwości wykupu samochodów bądź też dokonania w nich niezbędnych modyfikacji. W Niemczech i innych państwach podobne rozwiązania prawne są na razie tematem rokowań.

oprac.: Katarzyna Kalus

gospodarka
motoryzacja
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(50)
WYRÓŻNIONE
SSSS
9 lat temu
EUROPEJCZYK TO CZŁOWIEK DRUGIEJ KATEGORI!!!!!!!!!!!!! W STANACH MILIARDOWE ODSZKODOWANIA LUB WYKU POJAZDU A U NAS GÓW.O !!!!!!!!!!!!!! TO JEST NIEMIECKA JAKOŚĆ I SOLIDNOŚĆ.....................WYBIÓRCZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
motor
9 lat temu
Jestem ciekawy, dlaczego wszyscy się tak zachwycają tymi nowościami, a nikt nie zauważa prostego faktu, że najnowsze ledowe światła w samochodach, oślepiają kierowców w korku. Stoi taki baran w korku na automacie i świeci następnemu po nim w oczy jak czerwoną latarką. Ten świat już całkowicie zwariował.
Emil
9 lat temu
Tylko podatki ucikaja z polski po 3/4 sklepow w polsce nie nalezy do polakow.
...
Następna strona

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.