Notowania

Inspekcja Weterynaryjna żąda podwyżek. Nie wyklucza protestu

Pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej apelują o podwyżki. Jeśli nie dogadają się z ministerstwem, nie wykluczają protestu. Nie podzielają też optymizmu resortu rolnictwa w kwestii opanowania wirusa ASF.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAWEL DE VILLE)
Pracownicy Inspekcji Weterynaryjnych z całej Polski apelują do premiera o podwyżki

Prawie połowa pracowników Inspekcji Weterynaryjnej podpisała się pod wnioskami o podwyżki. Inspekcja ostrzega, że w przypadku nie spełnienia żądań płacowych oraz kadrowych Polsce może grozić wstrzymanie eksportu mięsa i mleka oraz dalsze niekontrolowane rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń.

Jak mówi w rozmowie z serwisem "Portal Spożywczy" Sara Meskel, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, wielokrotne próby zwrócenia uwagi ministra rolnictwa na problem kryzysu w Inspekcji Weterynaryjnej doczekały się jedynie kurtuazyjnego przyznania racji bez jakiejkolwiek chęci podjęcia odpowiednich decyzji.

- Decydenci wolą żyć w przekonaniu, że problemy znikną lub rozwiążą się same, co jest zatrważające i wymaga podjęcia konkretnych, zdecydowanych działań. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy nie dojdzie do zaostrzenia protestu, a także masowych wypowiedzeń pracowników IW - mówi Meskel.

Prezydent Duda o nagraniu rozmowy szefa KNF z Leszkiem Czarneckim. "Jest kwestia autentyczności"

Odpowiedzialni za nasze zdrowie, niedofinansowani

- Pragniemy uświadomić społeczeństwu, że Inspekcja Weterynaryjna jest instytucją odpowiedzialną za zdrowie ludzi i zwierząt, bezpieczeństwo wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego oraz wielomiliardowy rynek rolniczy i pochodzący stamtąd eksport polskiej żywności. Bez szybkich i odważnych decyzji decydentów grozi nam poważny kryzys. Pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej odchodzą bowiem z pracy, a nowi nie chcą się zatrudniać z powodu niskich pensji - dodaje przewodnicząca OZZPIW.

- Zaburzenie ciągłości prac urzędowych laboratoriów weterynaryjnych (Zakłady Higieny Weterynaryjnej) może z kolei być poważny problem dla rolników. Braki kadrowe oraz finansowe mogą uniemożliwić wykonywanie urzędowych badań, co spowoduje utratę przez gospodarstwa statusu urzędowej wolności od chorób zakaźnych. Tym samym utracą one możliwość sprzedaży swoich produktów oraz zwierząt - mówi Sara Meskel

Na jakie wynagrodzenie mogą liczyć absolwenci Wydziałów medycyny Weterynaryjnej, którzy podejmą prace w IW? Zaledwie 2,5 tys. I żeby nie było wątpliwości: to wynagrodzenie brutto.

- Naszym zdaniem powinna być to średnia krajowa, a w przypadku wykwalifikowanych pracowników z dłuższym stażem pracy oraz zdobytymi specjalizacjami 1,5 średniej krajowej - podsumowuje Meskel.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: rolnictwo, inspekcja weterynaryjna, asf, niskie płace, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-11-2018

Kapitalista teoretykUmówmy się. Mówiąc szczerze teraz człowiek, który nie zarabia miesiąc w miesiąc minimum 3500 netto PLN na w miarę cywilizowanych warunkach … Czytaj całość

18-11-2018

KrzysztofDPatrze czytam i nie wierze. Pracuje w firmie zajmujacej sie ubojem drobiu. Pracuje tam 8 weterynarzy zarabiaja od 8 do 10 tyś miesiecznie za … Czytaj całość

16-11-2018

veronkaGroteskowe, wszyscy w Polsce pragną zarabiać średnią, no to trzeba wprowadzić dla wszystkich jednakowe wynagrodzenie i wszyscy zarobią srednia i … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (22)

Wybrane dla Ciebie