Kontrola ZUS w szpitalach. Ubezpieczyciel bierze się za umowy śmieciowe dla lekarzy

Półtora miliona złotych żąda Zakład Ubezpieczeń Społecznych od jednego z pomorskich szpitali. Chodzi o zaległe składki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Reporter Poland

Kontrola ujawniła, że placówka korzystała z usług etatowych pracowników, których po godzinach zatrudniano na umowy zlecenie.

- To powszechny sposób na organizowanie m.in dyżurów lekarskich - informuje Krzysztof Cieszyński, rzecznik ZUS w Gdańsku.

ZUS wzywa do uregulowania należności wszystkie szpitale w Polsce. Na Pomorzu powiadomiono już instytucje nadzorujące placówki, w tym rektora Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, starostów i marszałka województwa.

Na Pomorzu przeprowadzono dotąd kontrolę w dwóch szpitalach, ale ZUS zapowiada kolejne.

Obraz

Łącznie w Polsce skontrolowano ponad 80 placówek. Zaległości z tytułu nieodprowadzonych składek ocenia się na ponad 130 mln złotych.

Wybrane dla Ciebie