Kredyty konsumpcyjne w Polsce. Nowe prognozy dotyczące zadłużenia
Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową prognozuje, że do 2018 roku rynek consumer finance będzie się rozwijał stabilnie.
Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową prognozuje, że do 2018 roku rynek consumer finance będzie się rozwijał stabilnie, a zadłużenie z tytułu kredytów konsumpcyjnych w sektorze bankowym wzrośnie do końca 2018 roku do 172,1 z 138,1 miliarda złotych obecnie - poinformowała Marta Penczar, dyrektor w IBnGR.
- _ Nasze prognozy uległy w porównaniu do zeszłego roku spłaszczeniu. Potencjał wzrostu zadłużenia jest dzisiaj w dużym stopniu ograniczony, sprzedaż będzie się utrzymywała jednak na wysokim poziomie. W 2015 roku przewidujemy nieznaczne spowolnienie w związku ze spowolnieniem gospodarczym _ - powiedziała na Kongresie Consumer Finance Marta Penczar, dyrektor Obszaru Badawczego Bankowość i Rynki Finansowe w IBnGR.
IBnGR prognozuje, że w 2015 roku rynek ten wzrośnie o 4,7 proc., w 2016 roku o 5,3 proc., w 2017 o 6,4 proc., a w 2018 roku o 6,2 procent. Instytut ocenia, że do 2018 roku utrzyma się wysoka rentowość produktów consumer finance, jakość portfela kredytowego będzie relatywnie dobra i banki będą częściej łagodzić polityki kredytowe niż je zaostrzać.
_ - Zakładamy, że rentowność tych produktów będzie się utrzymywała w granicach 8,5 proc., a wskaźnik kredytów zagrożonych będzie poniżej 20 procent _ - powiedziała Penczar._ - Rynek consumer finance jest jednym z niewielu segmentów gdzie banki mogą generować swoje przyszłe dochody _ - dodała.
Dyrektor oceniła, że rynkowi tych kredytów sprzyja między innymi sytuacja gospodarcza kraju, nastroje konsumenckie i poziom bezrobocia. - _ W ostatnim okresie w zasadzie wszystko sprzyjało rynkowi - rozpoczął się wzrostowy trend PKB, pociągnęło to poprawę sytuacji na rynku pracy _ - powiedziała Penczar.
_ - Czynniki prawne na rynku consumer finance z reguły oznaczają konieczność rozpoczęcia procesów dostosowawczych i jest to negatywne dla tego rynku. Zapisy Rekomendacji T, moim zdaniem, przyczyniły się jednak do wzrostu wolumenów zadłużenia, czy też poluzowania polityki kredytowej w bankach _ - dodała.
Zdaniem Penczar czynnikami ograniczającym wzrost tego rynku będzie niski poziom stóp procentowych, ograniczających maksymalny poziom oprocentowania.
Czytaj więcej w Money.pl