Mec. Kruszyński: nagrywanie nie jest ładne, ale nie jest przestępstwem

Leszek Czarnecki przyszedł na rozmowę z szefem KNF z dyktafonami. Czy nagranie rozmowy jest przestępstwem? - Nie, choć nie jest ładne - mówi w rozmowie z money.pl mec. Piotr Kruszyński. Wskazuje, że choć trudno mówić o odpowiedzialności karnej, Czarnecki może być pozwany na drodze cywilnej.

Piotr Kruszyński mówi, że były już szef KNF może wystąpić z pozwem ws. złamania dóbr osobistych
Źródło zdjęć: © SZYMON LASZEWSKI/REPORTER
Mateusz Madejski

Czy nagranie rozmówcy, na przykład ważnego urzędnika państwowego to złamanie prawa? Mec. Kruszyński w rozmowie z money.pl wyjaśnia, że nie narusza to przepisów prawa karnego. Ale może być naruszeniem już dóbr osobistych osoby, która została nagrana.
Jego zdaniem Marek Chrzanowski, były już szef KNF, który we wtorek podał się do dymisji w wyniku publikacji nagrania z jego rozmowy z Leszkiem Czarneckim, może pozwać biznesmena drodze cywilnej.
- Przestępstwem to może być na przykład założenie pluskwy. Ale samo nagranie dyktafonem - nie. Wyjaśnię to tak: jak idziemy na kawę i pan chce mnie nagrać dyktafonem, który ma pan w kieszeni, to pan prawa nie złamie. Ale inaczej sprawa będzie wyglądała, gdy pan wykorzysta chwilę nieuwagi i zamontuje pluskwę pod stołem - wtedy możemy już mówić o złamaniu prawa - mówi money.pl znany adwokat.

Zaznacza, że nie ma przy tym znaczenia, kto jest nagrywany: wysoki urzędnik państwowy, którym bez wątpienia jest szef KNF, czy ktokolwiek inny.

Prezes związku przedsiębiorców. "Nie wierzę w nic Czarneckiemu". Zobacz wideo:

- Czym innym jest jednak powództwo o ochronę dóbr osobistych. Na to pan Marek Chrzanowski może się powołać. Nie tylko dlatego, że nagrania zostały opublikowane w gazecie. Sam nawet fakt nagrania może być złamaniem jego dóbr osobistych. Ja bym więc mógł pana Chrzanowskiego w tej sprawie reprezentować - mówi Piotr Kruszyński.

We wtorek "Gazeta Wyborcza" opublikowała nagranie z rozmowy między Leszkiem Czarneckim a Markiem Chrzanowskim, do której doszło kilka miesięcy temu. Ówczesny szef KNF miał złożyć biznesmenowi propozycję korupcyjną - miał sugerować zatrudnienie konkretnego prawnika z pensją uzależnioną od wyników banku (według szacunków gazety chodziło o ok. 40 mln zł). W zamian oferował przychylność. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.

* Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl *

Wybrane dla Ciebie
Wciąż niespokojnie na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami gazu
Wciąż niespokojnie na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami gazu
RegioJet rezygnuje z Polski. Jest decyzja czeskiego przewoźnika
RegioJet rezygnuje z Polski. Jest decyzja czeskiego przewoźnika
Aktywiści Greenpeace w kopalni. Wspięli się na 55-metrowy szyb
Aktywiści Greenpeace w kopalni. Wspięli się na 55-metrowy szyb
Handel zagraniczny Niemiec rośnie. Znamy najnowsze dane za luty.
Handel zagraniczny Niemiec rośnie. Znamy najnowsze dane za luty.
Afera ws. Zondacrypto. Rzeczniczka PKOI zabiera głos ws. sponsora
Afera ws. Zondacrypto. Rzeczniczka PKOI zabiera głos ws. sponsora
Sprzęt mocno podrożeje. Szef Dell Polska zapowiada trudne lata
Sprzęt mocno podrożeje. Szef Dell Polska zapowiada trudne lata
Edukacja zdrowotna w szkołach. Jest decyzja MEN
Edukacja zdrowotna w szkołach. Jest decyzja MEN
Młodzi Niemcy boją się o przyszłość. Rekordowy poziom stresu
Młodzi Niemcy boją się o przyszłość. Rekordowy poziom stresu
Rozejm nie uspokaja biznesu. Problemy dopiero nadejdą?
Rozejm nie uspokaja biznesu. Problemy dopiero nadejdą?
Media: Gwardia Rewolucyjna mogła rozstawić miny w cieśninie Ormuz
Media: Gwardia Rewolucyjna mogła rozstawić miny w cieśninie Ormuz
Rząd nie będzie już mógł ratować NFZ. Ważna zmiana. Ekspert alarmuje
Rząd nie będzie już mógł ratować NFZ. Ważna zmiana. Ekspert alarmuje
Bez przełomu na Ormuz. Statki czekają na decyzje
Bez przełomu na Ormuz. Statki czekają na decyzje