Podatek od darowizny. Ze sprzedażą zaczekaj pół roku albo płać
Jeśli rodzice przekazali ci jakiś majątek, a ty chcesz go sprzedać, nie ominie cię podatek. Ale tylko przez pół roku od momentu otrzymania darowizny. Jeśli zaczekasz ze sprzedażą, nie będziesz musiał dzielić się z fiskusem.
O zasadach działania polskiego systemu podatkowego pisze piątkowa "Rzeczpospolita". Gazeta opisuje historię kobiety, której ojciec miał kiedyś sklep ze sprzętem elektronicznym. Sklep został wiele lat temu zamknięty, a towar został - kable, wtyczki, gniazdka.
Ostatecznie, po latach, kobieta dostała od ojca towar w ramach darowizny. Postanowiła upłynnić do niczego jej niepotrzebne przedmioty, a pieniądze z transakcji przeznaczyć na opłacenie pobytu ojca w domu opieki.
Zanim jednak zdecydowała się na sprzedaż, zapytała skarbówkę, czy będzie musiała płacić podatek od darowizny. Skarbówka dopytała, kiedy nastąpiła darowizna. Kiedy w odpowiedzi usłyszała, że w marcu bieżącego roku, nie pozostawiła wątpliwości: jeśli sprzedaż miałaby nastąpić teraz, to podatku się nie uniknie. Nie minęło bowiem pół roku od darowizny.
Zobacz też: Rząd szykuje zmiany. Podatki mają być prostsze
Jeśli jednak kobieta odczeka pół roku, do początku października, wtedy nie ma problemu - podatku od darowizny nie zapłaci.
"Rzeczpospolita" przypomina też, że jeśli wartość sprzedawanego przedmiotu przekracza tysiąc złotych, kupujący musi zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych, wynoszący 2 proc. jego wartości.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl