Prezydent Chin ma dosyć "dziwacznej architektury"

Większość budynków stojących w chińskich miastach to typowe dla architektury krajów komunistycznych prostokątne bloki mieszkalne.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia/CC/Erin A. Kirk-Cuomo

Boom w sektorze budowlanym w ostatnich latach zmienił Chiny w poligon doświadczalny dla wszelkiego typu ekstrawagancji architektonicznych. W środę prezydent Xi Jinping zaapelował, by w kraju nie wznoszono już więcej dziwacznych budowli.

Apel ten, wygłoszony przez Xi na spotkaniu z pisarzami i artystami w Pekinie, podzielił chińskich internautów i wywołał debatę w mediach społecznościowych. Wielu blogerów zgodziło się z prezydentem, ale część wyraziła obawy, że może to być próba ograniczenia kreatywności architektów.

_ W moim odczuciu apel o koniec dziwacznej architektury uderza we właścicieli budynków, a nie w architektów. Działania niektórych właścicieli powinny być natychmiast ograniczone _ - napisał jeden z blogerów.

_ Ta dziwaczna architektura powstaje z wolnego wyboru zleceniodawców i architektów. Czy chcesz zastąpić gust estetyczny milionów ludzi swoim własnym? _ - zapytał inny.

Pisząc o wypowiedzi Xi, chińskie i zachodnie media jako przykład _ dziwacznej architektury _ podają przeważnie ukończoną w 2011 r. siedzibę państwowej telewizji CCTV w Pekinie. Zaprojektowany przez holenderską firmę OMA postmodernistyczny budynek nazywany jest przez mieszkańców miasta _ wielkimi bokserkami _, które przypomina kształtem.

Mimo prześmiewczej nazwy, budynek CCTV zyskał uznanie instytucji stanowiących autorytety w dziedzinie nowoczesnej architektury. Zdobył m.in. w 2013 r. nagrodę za najlepszy wysokościowiec świata przyznawaną przez Radę Wysokich Budynków i Przestrzeni Miejskiej z siedzibą w USA. Znalazł się również wśród 12 _ najfajniejszych budowli świata _ według amerykańskiego magazynu _ Travel+Leisure _.

Większość budynków stojących w chińskich miastach to typowe dla architektury krajów komunistycznych prostokątne bloki mieszkalne. W wielu miejscach z powodu niskiej jakości wykonania i dużego zanieczyszczenia powietrza wyglądają one na dużo starsze, niż są w rzeczywistości.

Jednak dynamiczny rozwój gospodarczy, w którym olbrzymią rolę odgrywa sektor budowlany, sprawił, że w ostatniej dekadzie zaczęło się w tym kraju pojawiać coraz więcej budowli unikalnych, a często bardzo ekstrawaganckich. Szczególnie bogate metropolie na wybrzeżu, takie jak Pekin, Szanghaj czy Kanton, wypełniają się postmodernistycznymi bryłami i coraz wyższymi drapaczami chmur.

Zapotrzebowanie na architektów przyciągnęło do Chin wiele znanych na Zachodzie nazwisk, takich jak Zaha Hadid, która zaprojektowała budynek opery w Kantonie na południu kraju, ale również wielu młodych projektantów, poszukujących dopiero okazji do wyrobienia sobie marki.

Jednak nawet rozpoznawalne nazwisko nie zawsze gwarantuje zadowalający wynik. W globalnych rankingach architektonicznej brzydoty często pojawia się na przykład budynek Fang Yuan (dosł. kwadratowe koło) w Szenjangu (Shenyangu), stolicy prowincji Liaoning, uznany m.in. za jeden z 10 najbrzydszych budynków świata przez stację CNN. Ten 25-piętrowy biurowiec w bardzo dosłowny sposób nawiązuje do idei zarabiania pieniędzy - wygląda jak starożytna chińska moneta, okrągła z kwadratową dziurą. Został zaprojektowany przez tajwańskiego architekta CY Lee, twórcę m.in. projektu podziwianego przez krytyków wieżowca Taipei 101, który do oficjalnego otwarcia drapacza chmur Burdż Chalifa w Dubaju w styczniu 2010 r. dzierżył tytuł najwyższego ukończonego budynku świata.

Fang Yuan to tylko jeden z wielu nowych budynków w Chinach, uznawanych powszechnie za nieatrakcyjne. Są wśród nich m.in. przypominający wielkiego buta budynek LV w Szanghaju, socrealistyczna świątynia Famen w Si-anie (Xi'anie), przezywana _ wielkimi majtkami _ Gate to the East w Suzhou i stylizowany na figury taoistycznych bóstw hotel Tianzi w Pekinie.

Dzięki takim konstrukcjom Chiny zyskały sobie w ostatnich latach sławę poligonu doświadczalnego dla złych projektów budowlanych. Chińska firma architektoniczna Archcy co roku przeprowadza głosowanie na najbrzydszy budynek kraju. Skalę problemu w kontekście tego głosowania podkreślił jeden z chińskich architektów, komentując, że bardzo ciężko będzie mu wybrać jeden taki budynek, natomiast z wyborem miliona nie miałby kłopotów.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę