Rosjanie rezygnują z kupowania drogich błyskotek
Kryzys coraz bardziej daje się we znaki Rosjanom, którzy muszą ograniczać zbędne wydatki. Po wyjazdach zagranicznych przyszła kolej na biżuterię, której sprzedaż spadła do najniższego poziomu od 2008 roku - podała gazeta Vedomosti, cytując raport Światowej Rady Złota (World Gold Council).
Według raportu w pierwszych miesiącach 2016 roku Rosjanie wydali na biżuterię o 17 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok temu.
Popyt na wyroby jubilerskie zaczął słabnąć w 2014 roku, a w 2015 roku spadł o 39 proc. Według raportu za spadkiem tym stoi kryzys gospodarczy, dewaluacja rosyjskiej waluty, sankcje oraz mniejsze przychody z ropy naftowej.
Jak wynika z szacunków producenta biżuterii Yuvelirprom, rynek ten - szacowany obecnie w Rosji na 4 mld dol. - skurczy się w tym roku jeszcze bardziej. Od początku 2016 roku sprzedaż w rosyjskich sklepach z biżuterią spadła średnio o 20 proc.
Firma jubilerska ALMAZ-HOLDING podkreśla, że zjawisko to dotyczy jedynie kosztownych ozdób. Klienci zdecydowali się odłożyć w czasie zakup drogich świecidełek, podczas gdy popyt na srebro i tańszą biżuterię pozostaje stabilny.
Kupujący zaczęli także stawiać na klasykę - zmalało zainteresowanie oryginalnymi wzorami i najnowszymi trendami.