Solorz może startować z budową w Porcie Praskim

Wojewoda mazowiecki pozytywnie rozpatrzył wniosek spółki Port Praski, kontrolowanej przez jednego z najbogatszych Polaków Zygmunta Solorza-Żaka i wydał pozwolenie na budowę śluzy przeciwpowodziowej.

Obraz
Źródło zdjęć: © Adam Guz/Reporter
Jakub Ceglarz

Gdy śluza powstanie, nic nie powstrzyma już rozbudowy prawie 40 hektarów w centrum Warszawy.

O tym, że zgoda w końcu została wydana, poinformowała Gazeta Stołeczna. Teren portu od lat należy do Zygmunta Solorza-Żaka, który postawił już tam chociażby apartamentowiec Krowia 6. Nadal nie można było jednak budować przy samym porcie, ze względu na zagrożenie powodziowe.

Najpierw musiała więc powstać śluza, ale i przy jej budowie nie brakowało biurokratycznych problemów. Miał się za to zabrać magistrat, ale później spółka Solorza chciała zrobić to jako prywatny inwestor. Wydawało się, że budowa ruszy, ale w 2014 roku wojewoda mazowiecki uznał, że takiej inwestycji nie może prowadzić spółka prywatna. Port Praski zaskarżył jednak decyzję do sądu i sprawę wygrał. Teraz wojewoda nie miał już wątpliwości i zgodził się na budowę.

Obraz

Port Praski to prawie 40 hektarów terenu na prawym brzegu Wisły, bardzo blisko centrum Warszawy. Według planu mają tam powstać budynki nie tylko mieszkalne, ale również o charakterze handlowym, usługowym czy rekreacyjnym.

Plan zagospodarowania zezwala dodatkowo, by powstało tam kilka wieżowców, mierzących ponad 100 metrów. Mają w nich być biura, ale również luksusowe apartamenty czy lokale handlowe i usługowe.

Wybrane dla Ciebie