Lex Szyszko odbija się czkawką. Firmy muszą płacić miliony za wycinkę

Ustawa o ochronie przyrody, zwana potocznie ustawą Szyszki albo Lex Szyszko, doprowadziła do tego, że osoby prywatne mogą wycinać drzewa bez opamiętania, ale stawki które muszą płacić firmy poszybowały w górę. W konsekwencji wycinka pod np. budowę bloku może kosztować nawet kilka milionów złotych.

Obraz
Źródło zdjęć: © vincent desjardins/flickr (CC BY 2.0)
Agata Kalińska

Ustawa o ochronie przyrody, zwana potocznie ustawą Szyszki albo Lex Szyszko, doprowadziła do tego, że osoby prywatne mogą wycinać drzewa bez opamiętania, ale stawki, które muszą płacić firmy poszybowały w górę. W konsekwencji wycięcie drzew pod budowę bloku może kosztować nawet kilka milionów złotych.

Prawo, które obowiązuje od początku roku, dało właścicielom nieruchomości możliwość wycinki drzewa bez zezwolenia. Obwód drzewa nie ma znaczenia, ważne, by wycinka nie była związana z działalnością gospodarczą.

Ustawa była uchwalana w dużym pośpiechu. Projekt trafił do Sejmu na początku grudnia, w połowie grudnia został przegłosowany, a ustawa weszła w życie od nowego roku. Nie dało to samorządom czasu na przygotowanie się do nowych przepisów. W efekcie nowa ustawa obowiązuje, ale brakuje aktów prawa miejscowego, które określałoby warunki w poszczególnych gminach.

Teraz samorządy po kolei zaczynają określać wysokość opłat za wycinkę drzew obowiązujących firmy. Jak informuje piątkowa "Rzeczpospolita", tylko małe gminy obniżają stawki. Duże miasta w ogóle nie zamierzają tego robić, bo chcą chronić drzewa.

Jak zwraca uwagę gazeta, wprowadzenie w nowej ustawie jednej stawki za wycinkę spowodowało, że opłaty poszybowały w górę. Na przykład inwestor, który przed wejściem w życie nowego prawa musiał zapłacić za wycięcie klonu około 9 tys. zł, teraz za taki sam klon zapłaciłby ponad 80 tys. zł.

Za wycięcie więc kilku drzew, by zbudować w ich miejscu blok mieszkalny trzeba więc zapłacić kilka milionów. Gminy mogłyby te stawki obniżyć, ale wcale się do tego nie palą. Przynajmniej jeśli chodzi o miasta.

To nie jedyna sprzeczność wynikająca z nowych przepisów. Jak informowały we wtorek media, w ciągu jednego weekendu wycięto w Łebie cztery hektary lasu, który był pod ochroną. Zaalarmowane wycinką nadleśnictwo, policja i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska poza dokumentacją fotograficzną nie mogły nic więcej zrobić. Kilkaset drzew poszło pod ostrza pił mechanicznych. RDOŚ zgłosił sprawę do prokuratury.

- Ta wycinka jest dla nas jak najazd Hunów, którzy przyjechali i w dwa dni wyrżnęli wszystko w pień, gwałcąc przy tym zapisy miejscowego prawa. To jest makabra! - komentował Andrzej Strzechmiński, burmistrz Łeby.

Już wiadomo, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu PiS zmieni ustawę.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem