Oświadczenie policji w związku z zatrzymaniem członka zarządu ZUS

Funkcjonariusze wykonywali czynności w związku ze złożonym zawiadomieniem, a nie z własnej inicjatywy - poinformowała w piątek kujawsko-pomorska policja w oświadczeniu dotyczącym zatrzymania członka zarządu ZUS Marcina Wojewódki.

Obraz
Źródło zdjęć: © LUKASZ SOLSKI/East News

W oświadczeniu przesłanym PAP przez rzeczniczkę Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podinsp. Monikę Chlebicz poinformowano, że: "funkcjonariusze wykonywali czynności w związku ze złożonym zawiadomieniem o przestępstwie, a nie z własnej inicjatywy, doprowadzenie do jednostki policji osoby wskazanej w zawiadomieniu o przestępstwie poprzedzone było konsultacjami z kierownictwem Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Południe i nie wiązało się z osadzeniem w 'policyjnym areszcie'".

W oświadczeniu wydanym "w związku z doniesieniami medialnymi" podkreślono też, że członek zarządu ZUS przebywał w jednostce policji tylko kilka godzin - był to czas niezbędny do wykonania czynności w tzw. niezbędnym zakresie (m.in. protokolarne przyjęcie zawiadomienia o przestępstwie, zabezpieczenie dowodów, odsłuchanie nagrań - co wymagało kilkukrotnego zapoznania się z treścią), policja nie wnioskowała o żadne środki zapobiegawcze wobec zatrzymanego. "Wiążące decyzje procesowe w tej sprawie podejmowała Prokuratura" - dodała rzeczniczka.

Wojewódka został zatrzymany przez policję w czwartek w związku z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na złożeni propozycji o charakterze korupcyjnej. Później został zwolniony.

Prokuratura nie ujawniła, czego miała dotyczyć rzekoma propozycja korupcyjna.

Według informacji ze źródeł policyjnych do przedstawienia rzekomych propozycji korupcyjnych miało dojść, gdy wiceprezes ZUS przyjechał do Bydgoszczy odwołać dyrektora oddziału. Miał proponować, by dyrektor sam zrezygnował z funkcji, w zamian za co pozostałby w Zakładzie z wyższą pensją i nawet bez obowiązku przychodzenia do pracy. Sam Wojewódka zapewniał w piątek, że nie składał żadnych propozycji o charakterze korupcyjnym.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska poinformowała, że pomimo zwolnienia członka zarządu ZUS, policja nadal będzie badała sprawę rzekomej propozycji korupcyjnej. Po zebraniu materiału dowodowego zostanie podjęta decyzja o wszczęciu śledztwa lub umorzeniu sprawy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy